 |
|
A z pustką, którą w sobie nosisz, gdzie do tej pory zaszłaś? | Licia Troisi
|
|
 |
|
Kochanie siebie jest rzeczą najtrudniejszą. // Tim Guénard
|
|
 |
|
I czy ty myślisz o mnie czasami?
|
|
 |
|
Po jakimś czasie spotykasz go i dociera do ciebie jak bardzo byłaś głupia, jak naiwnie wierzyłaś w niemożliwe, jak wiele musiałaś poświęcić by być tylko zauważoną. Widzisz go i uświadamiasz sobie jak wielkim błędem było go kochać, jak wiele przez to straciłaś i kim się stałaś. Rozmawiasz z nim i już wiesz, że się nie zmienił, że to nadal ten sam dzieciak, tylko o kilka lat starszy. Patrzysz mu w oczy i nie dostrzegasz w nich nic wartościowego, nic co mogłoby być warte uwagi, nic czym mógłby ci zaimponować. Uśmiechasz się, ale już wiesz, że jest inaczej. Serce nie wariuje na jego obecność, nogi nie uginają się, kiedy w powietrzu wyczuwalny jest jego zapach. Podajesz mu rękę i żegnasz się, i nie myślisz, kiedy znów będzie ci dane go spotkać, już nie czekasz na niego w tramwaju, nie wypatrujesz zza szyby autobusu jego sylwetki na ulicy, już nie chcesz. Było, minęło. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Są też osoby bardzo „jak należy”. Spotykając się z nimi, pytamy: „Wszystko w porządku?” One odpowiadają: „W porządku”. Nie mogą powiedzieć nic więcej, ponieważ są więźniami samych siebie i społecznego jarzma. Nie mogą wypowiedzieć cierpienia, które je dusi i łamie. A my przechodzimy, nie zauważamy ich spojrzeń – świateł alarmowych, nie słyszymy ciszy ich krzyku, nie dostrzegamy nawet, że na barometrze ich serca wskazówka zatrzymała się na kreseczce „burza”. // Tim Guénard
|
|
 |
|
życie to nie suma oddechów, tylko chwile, które zapierają Ci dech w piersi. / Hitch. ♥
|
|
 |
|
Każdy kolejny, który pojawił się po Tobie, pytał o to samo. Dlaczego jestem tak negatywnie nastawiona na życie i na świat? Dlaczego zawsze przedwcześnie twierdzę i z góry zakładam, że coś się nie uda? Dlaczego nie otwieram się na ludzi? Dlaczego tak mało mówię o sobie? Dlaczego ciągle wmawiam innym i sobie samej, że nie szukam jak na razie silnego, męskiego ramienia? Dlaczego jestem tak wewnętrznie spierdolona? Dlaczego skrywam ból i nie pozwalam się z niego wyleczyć? Aż w końcu pada ostateczne i najbardziej trafne stwierdzenie - ktoś musiał cię bardzo zranić. I chciałoby się odpowiedzieć: zgadza się, kolego, kiedyś ktoś świadomie wyjął mi z klatki piersiowej serce i pozostawił z tą odrażająca nieprzepełnioną jakimkolwiek uczuciem pustką. Lecz próbując uniknąć lamentów i pocieszeń, odpowiadam tylko: ja po prostu taka już jestem, zupełnie bezuczuciowa i obojętna, chłodna od urodzenia. [ yezoo ]
|
|
 |
|
pierdole zimne dłonie i coraz krótszy oddech. olej pozory, spójrz mi w oczy, zeskanuj dusze. otrzyj łzy, złap za rękę, pomóż uciec.
|
|
 |
|
Miłość to ciągły niepokój, że kochasz za mocno, że wszystko za bardzo.
|
|
 |
|
czasem za Nim tęsknie. tęsknie za tym jak całował mnie w czoło, jak przytulał po nocy pełnej namiętnego seksu. kiedy zachowywał się jak głupek żeby mnie rozbawić i wycierał moje łzy kiedy byłam smutna. tęsknie za tym jak wypowiadał moje imię, jak mówił "Kocham Cię". tęsknie za barwą jego oczu kiedy patrzył na mnie i powtarzał co 3 minuty, że jestem najpiękniejsza i najlepsza. tęsknie. bo to minęło. / fakajsielamo.
|
|
 |
|
nie ważne ilu byłoby po Nim. nie ważne, że nie widziałabym go 10, 15, 20 lat. gdyby zadzwonił w 5 minut byłabym na wskazanym przez Niego. / fakajsielamo.
|
|
 |
|
chciałabym wystarczyć Ci na cały życie. żeby cały świat Nam zazdrościł, że mamy właśnie siebie.
|
|
|
|