 |
|
Trudno popierać to, co było, ale trudno się zgodzić z tym, co jest
|
|
 |
|
Ja żyje rapem. Ty żyjesz reggae. A ona żyje pudrem.
|
|
 |
|
Wyjątkowa ? wyjątkowa to była twoja morda jak dowiedziałeś się że już cię nie kocham.
|
|
 |
|
a gdyby teraz odwołali wakacje dalej pierdoliłabyś , że życie jest cudowne ?
|
|
 |
|
i daj sobie wmówić , że to lato też będzie miało historię , po której nie będziesz mogła się ogarnąć przez kolejną zime
|
|
 |
|
` Facet to świnia, tylko że rasowa, bo ma ogonek z przodu xD `
|
|
 |
|
jesteś moją definicją szczęścia. ; * Ł. ♥♥
|
|
 |
|
jeszcze nigdy nie spotkałam takiego chłopaka jak ty. ♥ zamiast wyjść z kumplami na osiedle, Ty wolisz siedzieć ze mną. jesteś zupełnie inny, taki wyjątkowy. i wiesz? uwielbiam to w Tobie. zawsze gdy się coś stanie, jesteś przy mnie. nikogo jeszcze tak bardzo nie kochałam jak Ciebie, jesteś moim całym światem. :*
|
|
 |
|
uwielbiam te momenty, gdy patrzę na zegarek i widzę '15.15', '16.16', '17.17' itp. i właśnie wtedy mówisz: 'tak, to ja'. ♥
|
|
 |
|
i uwierz, tak bardzo kocham Cię. ;*
|
|
 |
|
i gdy odprowadziłeś mnie na przystanek, tak mocno mnie przytuliłeś.. jak nigdy dotąd. byłeś smutny, spytałam się o co chodzi. 'będę za tobą tęsknił. sama wiadomość, że nie będę cię widział aż do 7.20 mnie przeraża.' uśmiechnęłam się, przytuliłam i pocałowałam. 'poczekamy na następny autobus' - powiedziałam. uśmiechnąłeś się i usiedliśmy na przystanku. gdy przyjechał kolejny autobus, wsiadłam, a ty za mną. siedzieliśmy wpatrzeni w siebie. jeździliśmy w kółko i w kółko. w końcu zadzwoniła twoja mama żebyś wracał. wysiedliśmy, odprowadziłeś mnie do domu i stałeś się smutny. było mi przykro. 'nie martw się skarbie, widzimy się za 12 godzin.'. ♥
|
|
 |
|
i kolejny dzień spędzony z tobą. już nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba. ♥
|
|
|
|