głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lojtkowa

też chciałbym  aby przydarzyło mi się w moim życiu coś innego niż ja sam

mistrzhehe dodano: 1 tydzień temu

też chciałbym, aby przydarzyło mi się w moim życiu coś innego niż ja sam

10 miesięcy po naszej pięknej nocy  która uznalam za ostatnią  za pożegnanie  znów się do mnie odzywasz.  Nie było Cie w moim życiu  nawet o Tobie nie myslalam. Mowilam  ze to minęło i nie ma tego. Ale w momencie  kiedy zobaczylam ikonkę Twojego profilowego w Messengerze serce zabiło mi  jak nigdy. I teraz zastanawiam się: czy to kiedyś z nas wyjdzie  czy do końca życia będzie siedzieć w nas ?

zdezelowana dodano: 1 tydzień temu

10 miesięcy po naszej pięknej nocy, która uznalam za ostatnią, za pożegnanie, znów się do mnie odzywasz. Nie było Cie w moim życiu, nawet o Tobie nie myslalam. Mowilam, ze to minęło i nie ma tego. Ale w momencie, kiedy zobaczylam ikonkę Twojego profilowego w Messengerze serce zabiło mi, jak nigdy. I teraz zastanawiam się: czy to kiedyś z nas wyjdzie, czy do końca życia będzie siedzieć w nas ?

 Wiesz  jak się obudziłam rano w tamtym łóżku  nie mogłam oderwać nosa od poduszki  leżałam tak dwie godziny i ją wąchałam  w życiu niczego tak nie pragnęłam jak tego  by zapach  który zostawiłeś  wciąż trwał i był przy mnie  może nawet we mnie...      Piotr Adamczyk  Pożądanie mieszka w szafie

zdezelowana dodano: 1 tydzień temu

"Wiesz, jak się obudziłam rano w tamtym łóżku, nie mogłam oderwać nosa od poduszki, leżałam tak dwie godziny i ją wąchałam, w życiu niczego tak nie pragnęłam jak tego, by zapach, który zostawiłeś, wciąż trwał i był przy mnie, może nawet we mnie..." -Piotr Adamczyk "Pożądanie mieszka w szafie"

nie wiem  czy jeszcze żyję. nie wiem  czy powinnam próbować żyć.

ognistowlosa dodano: 2 tygodnie temu

nie wiem, czy jeszcze żyję. nie wiem, czy powinnam próbować żyć.

Przyznaj  że nie wierzyłaś  że to mogło się udać. Początkowo bardzo sceptycznie do tego podchodziłaś  nie angażowałaś się  nawet nie czułaś tego tak mocno. Nie dawałaś temu większych nadziei  jedynie marne szanse  resztki czegokolwiek. Aż w końcu uderzyło i to z jakim impetem. Ciągle jesteś w szoku  nie masz pojęcia  jak to mogło się stać. Nie dowierzasz  szczypiesz się czasami w ramię  żeby upewnić się  gdzie jesteś i kogo trzymasz za rękę. Nie żałujesz  nie cofnęłabyś czasu za żadne skarby  znalazłaś coś  na co długo czekałaś. Przyznaj to  ten człowiek znaczy dla Ciebie wszystko  jest całym światem  tlenem i nadzieją. Bez niego nie ma już nic. Nic nie istnieje i nic już nie będzie takie samo. Wpadłaś w jakąś sieć  pułapkę bez wyjścia  uwikłałaś się w tą miłość. To droga bez powrotu  już zawsze będziesz go mieć obok   jeśli nie namacalnie  to psychicznie już do końca będziesz żyć ze świadomością  że był kiedyś ktoś  kto stał się wszystkim i wszystko dla niego oddałaś.   yezoo

yezoo dodano: 27 czerwca 2017

Przyznaj, że nie wierzyłaś, że to mogło się udać. Początkowo bardzo sceptycznie do tego podchodziłaś, nie angażowałaś się, nawet nie czułaś tego tak mocno. Nie dawałaś temu większych nadziei, jedynie marne szanse, resztki czegokolwiek. Aż w końcu uderzyło i to z jakim impetem. Ciągle jesteś w szoku, nie masz pojęcia, jak to mogło się stać. Nie dowierzasz, szczypiesz się czasami w ramię, żeby upewnić się, gdzie jesteś i kogo trzymasz za rękę. Nie żałujesz, nie cofnęłabyś czasu za żadne skarby, znalazłaś coś, na co długo czekałaś. Przyznaj to, ten człowiek znaczy dla Ciebie wszystko, jest całym światem, tlenem i nadzieją. Bez niego nie ma już nic. Nic nie istnieje i nic już nie będzie takie samo. Wpadłaś w jakąś sieć, pułapkę bez wyjścia, uwikłałaś się w tą miłość. To droga bez powrotu, już zawsze będziesz go mieć obok - jeśli nie namacalnie, to psychicznie już do końca będziesz żyć ze świadomością, że był kiedyś ktoś, kto stał się wszystkim i wszystko dla niego oddałaś. [ yezoo ]

jak mam ci zaimponować? milczeniem? chyba tak

mistrzhehe dodano: 22 czerwca 2017

jak mam ci zaimponować? milczeniem? chyba tak

I dopadła mnie samotność. Ale taka  na która nie pomogą codzienne rozmowy z przyjaciółmi ani czekolada. Na ta samotność jedynym lekarstwem jest obecność drugiego człowieka. Tej konkretnej osoby  przy której czujemy się potrzebni i kochani.  zdezelowana.

zdezelowana dodano: 21 czerwca 2017

I dopadła mnie samotność. Ale taka, na która nie pomogą codzienne rozmowy z przyjaciółmi ani czekolada. Na ta samotność jedynym lekarstwem jest obecność drugiego człowieka. Tej konkretnej osoby, przy której czujemy się potrzebni i kochani. /zdezelowana.

Wiem  że jedynym sposobem  by przetrwać kolejny dzień jest wmawianie sobie  że to następny wybój  który musze pokonać na swojej drodze. Muszę wierzyć  że coś lub ktoś wciąż na mnie czeka. Że nie jest przeznaczona mi samotność.

zdezelowana dodano: 18 czerwca 2017

Wiem, że jedynym sposobem, by przetrwać kolejny dzień jest wmawianie sobie, że to następny wybój, który musze pokonać na swojej drodze. Muszę wierzyć, że coś lub ktoś wciąż na mnie czeka. Że nie jest przeznaczona mi samotność.

Czasami potrzeba kogoś  kto pokaże Ci  ze w zuciu jest więcej właściwych dróg. Że istnieje więcej niż jeden sposób na satysfakcję.

zdezelowana dodano: 18 czerwca 2017

Czasami potrzeba kogoś, kto pokaże Ci, ze w zuciu jest więcej właściwych dróg. Że istnieje więcej niż jeden sposób na satysfakcję.

Zycie zmienia się szybko niczym obrót klucza w zamku. Jeśli to ten właściwy  otwiera cos fantastycznego  ale jeśli nie  zatrzymuje człowieka w miejscu.

zdezelowana dodano: 18 czerwca 2017

Zycie zmienia się szybko niczym obrót klucza w zamku. Jeśli to ten właściwy, otwiera cos fantastycznego, ale jeśli nie, zatrzymuje człowieka w miejscu.

Nie ma nic lepszego niż pocałunek pod gwiazdami  zwłaszcza gdy jest się z kimś  kto sprawia  ze czujesz się jak część nowego gwiazdozbioru.

zdezelowana dodano: 18 czerwca 2017

Nie ma nic lepszego niż pocałunek pod gwiazdami, zwłaszcza gdy jest się z kimś, kto sprawia, ze czujesz się jak część nowego gwiazdozbioru.

Nie było już dla nas szans  ...   ale chciałam wyjaśnień. Chciałam wiedzieć dlaczego.

zdezelowana dodano: 18 czerwca 2017

Nie było już dla nas szans (...), ale chciałam wyjaśnień. Chciałam wiedzieć dlaczego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV