głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika liquorish

Piękne... :  teksty piccolo_perfetto.99 dodał komentarz: Piękne... :) do wpisu 30 lipca 2011
fest teksty ogarnijziomek dodał komentarz: fest do wpisu 30 lipca 2011
nuda nuda nuda   oo

ogarnijziomek dodano: 30 lipca 2011

nuda nuda nuda ; oo

power play  zawsze coś    teksty wiolaa_92 dodał komentarz: power play- zawsze coś ;] do wpisu 29 lipca 2011
oj tam oj tam  dziękuje     a było mega i za bardzo się przywiązałam.. teksty ogarnijziomek dodał komentarz: oj tam oj tam, dziękuje ; ) a było mega i za bardzo się przywiązałam.. do wpisu 29 lipca 2011
ale ja sie nie ciesze :  teksty ogarnijziomek dodał komentarz: ale ja sie nie ciesze :( do wpisu 29 lipca 2011
wróciłam :

ogarnijziomek dodano: 28 lipca 2011

wróciłam :(

To po prostu trzeba pokochać. Ja pokochałam  a może najzwyczajniej w świecie przyzwyczaiłam się do bólu i już go nie czuje. Ktoś spyta   jak to możliwie     a ja nie umiem tego wytłumaczyć. To tak jakby nie mieć serca   nie czuć jego bicia  nie czuć nic. Nie wyczuwam pulsu  a oddech jest płytki...

nofound dodano: 26 lipca 2011

To po prostu trzeba pokochać. Ja pokochałam, a może najzwyczajniej w świecie przyzwyczaiłam się do bólu i już go nie czuje. Ktoś spyta " jak to możliwie " , a ja nie umiem tego wytłumaczyć. To tak jakby nie mieć serca , nie czuć jego bicia, nie czuć nic. Nie wyczuwam pulsu, a oddech jest płytki...

Ah dziękuję        Ale ty i tak jesteś wspaniała ♥ I to nie talent tylko wyobraźnia kochanie ♥ teksty nofound dodał komentarz: Ah dziękuję ; **** Ale ty i tak jesteś wspaniała ♥ I to nie talent tylko wyobraźnia kochanie ♥ do wpisu 23 lipca 2011
Krzyknęła i wybiegła z jego domu.Poczuła jak jej serce pęka.Wszyscy mieli rację ze to zwykły debil! Nadal miała ciarki na ciele i była chociaż zadowolona że odpowiedziała sobie na odwieczne pytanie ' jak smakują jego usta?'.   Idiotka ! Myślisz   że znajdziesz romantyka?   usłyszała krzyk za sobą i zaczęła płakać.Czego ona się spodziewała  że ktoś kupi jej kwiaty i będzie całował czule w czoło.Nie te czasy.

nofound dodano: 23 lipca 2011

Krzyknęła i wybiegła z jego domu.Poczuła jak jej serce pęka.Wszyscy mieli rację ze to zwykły debil! Nadal miała ciarki na ciele i była chociaż zadowolona że odpowiedziała sobie na odwieczne pytanie ' jak smakują jego usta?'. - Idiotka ! Myślisz , że znajdziesz romantyka? - usłyszała krzyk za sobą i zaczęła płakać.Czego ona się spodziewała, że ktoś kupi jej kwiaty i będzie całował czule w czoło.Nie te czasy.

Dziewczynie opadła szczęka i miała nadzieję że on nie zobaczy jak jej oczy gwałtownie zwiększyły się. Jeżeli chcesz.  dodał a ona skinęła głową. Nie no pewnie. oznajmiła optymistycznie i została poprowadzona do jego mieszkania.Chciała go tylko spotkać myślała że powie jej zwykłe cześć a ona będzie o nim śniła.Nie wiedziała jak się zachować zaproszona do jego domu.Miała nawet zaplanowane czy powie hej czy cześć.W końcu weszli a on po zamknięciu drzwi od razu wziął ją w ramiona. Dziewczyna otrzeźwiała. Co ty robisz? spytała. Wiem że czaisz się na mnie już od tygodnia. powiedział.  Gdyby tylko od tygodnia  pomyślała.Nie wiedziała co odpowiedzieć. Po chwili on przyległ do niej ustami.Szaleństwo!Miliony impulsów elektrycznych przeczyło jej ciało.Chłonęła jego pocałunki stojąc na korytarzu przed jego drzwiami.   Ale...niech to zostanie między nami. powiedział po kilku minutach. Wstydzisz się?  wzdrygnęła się. Nie ale wiesz.Co kogo to? Wpadniesz jutro?  zmienił szybko temat. Palant!

nofound dodano: 23 lipca 2011

Dziewczynie opadła szczęka i miała nadzieję że on nie zobaczy jak jej oczy gwałtownie zwiększyły się.-Jeżeli chcesz.- dodał a ona skinęła głową.-Nie no pewnie.-oznajmiła optymistycznie i została poprowadzona do jego mieszkania.Chciała go tylko spotkać,myślała że powie jej zwykłe cześć a ona będzie o nim śniła.Nie wiedziała jak się zachować zaproszona do jego domu.Miała nawet zaplanowane czy powie"hej"czy"cześć.W końcu weszli a on po zamknięciu drzwi od razu wziął ją w ramiona. Dziewczyna otrzeźwiała.-Co ty robisz?-spytała.-Wiem że czaisz się na mnie już od tygodnia.-powiedział. "Gdyby tylko od tygodnia" pomyślała.Nie wiedziała co odpowiedzieć. Po chwili on przyległ do niej ustami.Szaleństwo!Miliony impulsów elektrycznych przeczyło jej ciało.Chłonęła jego pocałunki stojąc na korytarzu przed jego drzwiami. - Ale...niech to zostanie między nami.-powiedział po kilku minutach.-Wstydzisz się?- wzdrygnęła się.-Nie,ale wiesz.Co kogo to? Wpadniesz jutro?- zmienił szybko temat.-Palant!-/ ->

Ozdobiła rzęsy tuszem  pomalowała paznokcie i rozpuściła włosy . Wyszła do miasta w ulubionej koszuli i białych conversach z nadzieją na natrafienie na niego. Spacer trwał dość długo  obeszła rynek i przedmieścia. Po godzinie zmarnowana i całkowicie wypompowana z wszelkiej nadziei usiadła na jednej ze starych popisanych przez małolatów ławkach. Dopiero teraz wyjęła z kieszeni słuchawki wcześniej miała obawy że nie zauważy przez to swojego poszukiwanego wybranka.Skupiła się na ich rozplątywaniu i usłyszała że ktoś ją woła.  Co ty tu robisz? spytał. Ona nieśmiało podniosła głowę i straciła czucie w dłoniach i nogach  a serce podeszło jej do gardła. Ja..no wiesz.  zaczęła nie podnosząc się z miejsca. A Ty? spytała zdziwiona.  Ja tu mieszkam.  odpowiedział i obdarował ją przenikliwym spojrzeniem. Świetnie wyglądasz. dodał uśmiechając się a ona poczuła jak napięcie w niej wzrasta a koniczyny nadal są niedokrwione.   Może wejdziesz?Sam jestem a tak nie będę się nudził.W sensie wiesz..

nofound dodano: 23 lipca 2011

Ozdobiła rzęsy tuszem, pomalowała paznokcie i rozpuściła włosy . Wyszła do miasta w ulubionej koszuli i białych conversach z nadzieją na natrafienie na niego. Spacer trwał dość długo, obeszła rynek i przedmieścia. Po godzinie zmarnowana i całkowicie wypompowana z wszelkiej nadziei usiadła na jednej ze starych,popisanych przez małolatów ławkach. Dopiero teraz wyjęła z kieszeni słuchawki wcześniej miała obawy że nie zauważy przez to swojego poszukiwanego wybranka.Skupiła się na ich rozplątywaniu i usłyszała że ktoś ją woła.- Co ty tu robisz?-spytał. Ona nieśmiało podniosła głowę i straciła czucie w dłoniach i nogach, a serce podeszło jej do gardła.-Ja..no wiesz.- zaczęła nie podnosząc się z miejsca.-A Ty?-spytała zdziwiona.- Ja tu mieszkam.- odpowiedział i obdarował ją przenikliwym spojrzeniem.-Świetnie wyglądasz.-dodał uśmiechając się a ona poczuła jak napięcie w niej wzrasta a koniczyny nadal są niedokrwione. - Może wejdziesz?Sam jestem a tak nie będę się nudził.W sensie wiesz../ ->

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć