 |
|
koniec, dziś tak to czuję
|
|
 |
|
nie ma cię i nie wiem już gdzie jesteś, ale dobrze, że
nie wiesz co u mnie, bo pękło by ci serce
|
|
 |
|
tak bardzo chciałam obok być, nie myśleć ile to kosztuje
|
|
 |
|
wolałabym nie szukać pocieszenia u innego chłopaka , ale sam mnie do tego zmuszasz
|
|
 |
|
„ mów tak, żeby było uprzejmie i żeby nic z tego nie wynikało” fajnie..
|
|
 |
|
jakoś będzie, oddaje Ci siebie, resztę pieprze.
|
|
 |
|
dyscypliną jest seks , bo jeśli chce się wyciągnąć od faceta prawdę to trzeba go zdyscyplinować
|
|
 |
|
''bywało, że byłam spłukana, ale nigdy nie byłam biedna. bieda to stan umysłu''
|
|
 |
|
paradoksalnie jestem wulgarna i chyba z każdym dniem coraz bardziej chamska. bywa.
|
|
 |
|
Mówię chaotycznie, często w skrótach, Ale przynajmniej to co myślę, a nie to co jakaś kurwa ma wymuszać
|
|
 |
|
więc wyluzuj, uraz w kieszeń schowaj. przybij pione i zacznij od nowa
|
|
 |
|
przelotne spojrzenia , kilka ' siema! ' bez znaczenia
|
|
|
|