 |
gdyby miało nie być jutra? zrobiłabym to wszystko, czego do tej pory nie pozwolił mi zrobić strach.
|
|
 |
dlaczego ludzie nie doceniają szczęścia jakie je otacza? rodzina, zdrowie, przyjaciele to jest cenne w życiu.. dlaczego dziewczyna będąca w szczęśliwym związku narzeka? osoba trzecia, samotna i obserwując jej losy dziwi się.. jak można nie docenić takiej wartości jaka jest miłość.. z dnia na dzień poznają się na nowo, z dnia na dzień kochają coraz mocniej.. -tak, tego mi brakuje.
|
|
 |
szczęście przyjdzie. nie dziś, nie jutro, ale może za rok, dwa. przyjdzie i tylko ono będzie się liczyć.
|
|
 |
nie znałam go, przypadkiem napisał na fejsie i gadka się rozkręciła. znajomy chłopaka przyjaciółki, podobno miły i sympatyczny koleś. nie wiem, nie znam. jednak już po pół godziny rozmowy, wyczułam, że coś nas łączy. gadaliśmy o wszystkim ważnym i o wszystkich duperelach naszych czasów. jeszcze nigdy nie rozmawiało mi się z kimś tak dobrze.. z kimś, kogo nigdy nie widziałam na oczy. nasza rozmowa trwała kilka godzin, utrwaliła się w mojej głowie. od kilku dni nie mogę się na niczym skupić, myślę tylko o tym, czy jeszcze kiedyś będzie okazja do rozmowy.. mam nadzieję, że kiedyś poznam go osobiście. że ta znajomość będzie przełomem w moim życiu. nie chcę się łudzić, chcę mieć pewność, że to jest to.
|
|
 |
nie wiem, czy potrafię ci wybaczyć. naprawdę nie wiem, czy zapomnę o każdej z łez wylanych w poduszkę.. obiecałam sobie, że już nie zapłaczę przez ciebie i będę się tego trzymać. przeklinam cie.
|
|
 |
coś poszło nie tak, ale do dziś nie wiesz co. starasz się przemyśleć każdą rozmowę, każdą kłótnię, każdy dotyk.. nie wiesz dlaczego przestaliście dla siebie znaczyć więcej niż wszystko. nie dopuszczasz do siebie myśli, że już nigdy nie spojrzysz w jego niebieskie oczy.. choć ułożył sobie życie z inną, łudzisz się.. że jeszcze zatęskni i wróci.
|
|
 |
gdy głośno krzyczałam, że mam wszystko w dupie, Ty podszedłeś i złapałeś mnie za rękę
|
|
 |
mam ochotę krzyczeć, walnąć Cię w twarz, powiedzieć jak bardzo Cię znienawidziłam. co stało sie z naszą miłością?!
|
|
 |
a na walentynki życzę ci byś zdechł , skurwielu. ; ogarnij mnie skarbie
|
|
 |
Nauczyłam się ignorować miłość.
|
|
 |
dziś po raz pierwszy od dawna byłam dumna z siebie, chciałeś się spotkać a ja mimo cholernej chęci napisałam, że to nie ma sensu.
|
|
 |
I dobrze, że nie mam nic na koncie, bo zapchałabym Twoja skrzynke smsami.
|
|
|
|