 |
|
kliknęła na ' opcje - usuń ' .. po chwili zobaczyła napis ' jesteś pewien, że chcesz usunąć ten kontakt ' ? nie wiedziała co robić dalej.. spanikowana oszukując się , przez kolejne miesiące - codziennie wieczorem robiła to samo..
|
|
 |
|
`A ja dalej pamietam jak topilam sie w Twojej ulubionej bluzie...`
|
|
 |
|
- powtarzam kolejny raz : nie kocham go ! - jasne.. moje oczy się szklą jak usłyszysz jego imię i moje usta od razu się uśmiechają ?
|
|
 |
|
od dziś będę szczęśliwa ! - powiedziała do lustra i rozpłakała sie z bezsilności..
|
|
 |
|
nasza miłość ? moje ' kocham ' i twoje ' chcę ' ..
|
|
 |
|
jak go tylko cholernie uwielbiam i tylko mi się cholernie podoba. fakt, że cholernie świetnie mi się z nim rozmawia, i mam cholerne motylki w brzuchu, na jego widok, nie oznacza, że go kocham.
|
|
 |
|
okej . sprawa jest prosta. idę tam, daje mu w twarz, wygarniam wszystko i odchodzę. tak ? - tak ! jestem z ciebie dumna.. - no taak.. - co jest ? - kochac go nie przestane...
|
|
 |
|
-na dobranoc szeptał mi ' kocham cię ' .. - a na dzień dobry ? -już go nie było..
|
|
 |
|
- kto jest w tej antyramie ? - gdzie ? -no na tamtym zdjęciu..- nikt.. - jego nazywasz niczym ?
|
|
 |
|
wiesz jak to jest jak wychodzisz wieczorem z domu trzaskając drzwiami nie wiedząc kiedy wrócisz ? błąkasz się całymi nocami po parkach z butelką wina lub whysky i paczką papierosów ? nawet głodna nie jesteś.. może tylko brakuje Ci osoby, której na Tobie będzie zależeć i zapyta czy wszystko w porządku.. Po za tym jest super.
|
|
 |
|
- zostawił mnie.. - dla kogo ? - dla niej.. idealnej.. - idealna to jesteś ty.. - nie dla niego.. - kocha Cie.. po prostu się pogubił.. - ja mu nie pomogę się odnaleźć..
|
|
 |
|
Najpierw setki wątpliwość, kakao, ptasie mleczko, czekolada..niepokój w głowie i przeświadczenie że faceci to dno, i czas sobie dać na troche spokój z tym wszystkim, przecież to nic nie boli. Potem wyjaśnienie sytuacji, uśmiech na twarzy od którego bolą wargi i mnóstwo energii, i to uczucie : naprawdę się zakochałam !
|
|
|
|