 |
|
poprawiasz mi humor lepiej niż milion kostek czekolady, lody z dobrym filmem i koc z herbatą .
|
|
 |
|
- Jak się czujesz? - CHujowo jak zawsze..
|
|
 |
|
" Ej ,Ty serce nie zapierdalaj tak kiedy go widzisz,dobra? :> "
|
|
 |
|
- Tak. - Dlaczego ? - Bo inaczej nie umiem. - No ale czemu ? - Bo tak . - Jak tak ? - Tak . - Wyjaśnij mi to . - Jesteś jak powietrze . - Powietrze jest niewidoczne . - Ale zawsze przy Tobie . - Nieodczuwalne . - Zawsze Cię otula. - Nadal nie rozumiem . - A umiesz żyć bez powietrza ?
|
|
 |
|
miłość?! pfff. nigdy więcej.
|
|
 |
|
- powiem ci takie dwa, słodkie, krótkie, słówka. - pierdol się.
|
|
 |
|
- zależy mi na tobie, cholernie. - mogłeś powiedzieć to przed tym jak mnie zdradziłeś..
|
|
 |
|
- szczęściara. - dlaczego tam myślisz? - nie widzisz, wszystko co chce to ma. - ale ciekawe czy ona w środku jest szczęśliwa..
|
|
 |
|
- a ja? - ja, będę niezależną kobietą, myślącą tylko o przyjaciołach, będę miała w dupie tych wszystkich facetów, co marnują mi życie.
|
|
 |
|
- kocham cię. - tak? a ja cię nienawidzę.
|
|
 |
|
..Przyjaciele czasami nas zawodzą, czasami stają się innymi ludźmi niż Ci, z którymi się zapoznaliśmy. Czasami trzeba pozwolić odejść nam bliskiej osobie, jeśli ma do zrobienia inne ważne rzeczy, niż ratowanie przyjaźni. Czasami tak bywa kiedy tracimy ukochaną osobę i chcesz tą przyjaźń ratować jest za późno.
|
|
 |
|
-a teraz opowiem ci bajkę. Dawno dawno temu żyła sobie pewna dziewczyna. Miała Kolegę. Kolegę który dawaj jej pełno nadziei na miłość. Dziewczyna zakochała się w nim. Nie chciała nawet słuchać przyjaciółek, które mówiły ' on się bawi ' . Po pewnym czasie, chłopak przestał się oddzywać. Traktował ją jak śmiecia. Dziewczyna nie chciała już żyć. Twierdziła że życie nie ma sensu bez niego. Chciała się zabić. I od tego momentu żyje dłuuugo i nieszczęśliwie w psychiatryku. - Głupi Debil. Jak on mógł jej coś takiego zrobić. Nie rozumiem takich ludzi. biedna dziewczyna. - To bajka o nas. chciałam Ci tylko uświadomić co zrobiłeś nie tak. /M.
|
|
|
|