 |
|
czasami czuję się , jakby w moim życiu ktoś ogarnął monitoring - kurwa no zainteresujcie się własnymi dupami , a nie moją !
|
|
 |
|
Za 46 dni sylwester! Lubie to. ♥ [Jachcenajamaice]
|
|
 |
|
Postanowiłam zmienić swoje życie.Zastanawiałam się nad tym czym by rozpocząć nowy rozdział w życiu.Spojrzałam w lustro,a chwilę później na swoje włosy.Długo je zapuszczałam i miałam wiele wspomnień z nimi w roli głównej.Pamiętam jak się nimi bawiłeś,jak uwielbiałeś mi je czesać.Umówiłam się do fryzjera byłam na tyle zdecydowana i zdeterminowana,że nie obchodziło mnie już co z nim będzie.Siedząc na fotelu u fryzjera poprosiłam by mi coś z nimi zrobił.No i zrobił i to dużo wygolił prawy bok,pofarbował na brąz i skrócił do ramion.Z pozoru byłam szczęśliwa ze swojej zmiany,ale wieczorem,gdy wracałam do domu i za każdym spojrzeniem w lustro kryłam wielki ból.Każdy odrastający włos,każdy odrost i każde dotknięcie nich przywracało mi sterty bolących wspomnień./fest
|
|
 |
|
przywiązana do krzesła narkomanka na głodzie przed którą położono woreczek z heroiną tak się właśnie czuję, gdy jesteś blisko.
|
|
 |
|
Drodzy państwo, witamy w dwudziestym pierwszym wieku... - w rozciągłości czasowej, gdzie kroczymy po ulicach z sercem na dłoni, między tłumem ludzi, którzy bacznie się mu przyglądają, a następnie ujmują w plugawe dłonie. Przemyka z ręki do ręki, stopniowo zmieniając swój kształt. Ściskane, zgniatane, ozdobione odciskami miliarda linii papilarnych. Upuszczone, zdeptane, a nawet skopane. Wraca do właściciela, bo swoją formą nie przypomina organu budzącego szacunek, jest w opłakanym stanie, wyśmiewane, wyzywane od bezużytecznych, serce, które dla tego samego tłumu nagle przestało nim być. Leży w centrum zebranych, na zimnej ulicy o wyglądzie padliny, już nie oblegane.
|
|
 |
|
` Szłam szkolnym korytarzem, gdy dostrzegłam go wśód grupki najbardziej popularnych osób w szkole. Był ostatnią osobą, której spodziewałam się spotkać, w końcu skończył tą szkołę dwa lata temu. Nie zdziwiło mnie jednak towarzystwo. Zaśmiałam się w duchu i przeszłam obok niego obojętnie. Po chwili poczułam, że ktoś chwyta mnie za ramię. Nie odwróciłam się jednak. Dlaczego to robisz? Usłyszałam głos, którego od dawna mi brakowało. Jeszcze nie zauważyłeś.? Nie pasujemy do siebie. Jesteśmy z dwóch różnych światów. To nie moja bajka. Jednak zależy ci na mnie, prawda? Nie odpowiedziałam. Wyrwałam się z jego uścisku i pobiegłam przed siebie. Po chwili jednak wróciłam. Przytuliłam się do niego i starając się zahamować łzy, wyszeptałam: nie pozwól mi odejść.
|
|
 |
|
To śmieszne, że kiedy przechodzę koło osoby za którą kiedyś oddałabym wszystko i traktowałam jak najlepszą przyjaciółkę teraz się z nią nawet nie witam, przechodzimy obok siebie bez słowa...
|
|
 |
|
` ciągle mówicie o tej miłości XXI wieku, że niby taka sztuczna, że ogranicza się do dwukropka i gwiazdki, sms'a od czasu do czasu. Gówno prawda. Te emoty są tylko przerywnikami , są takim przedsmakiem spotkania w parku, dotyku prawdziwej dłoni, oddechu na karku, czułych pocałunków. Są grą wstępną Waszej miłości.
|
|
 |
|
, we śnie miałbym przynajmniej drugi świat. /Kajman ft. Pezet & Pyskaty - Bezsenność ♥
|
|
 |
|
, to co najważniejsze zostało gdzieś w tle . / Kajman ft. Pezet & Pyskaty - Bezsenność ♥
|
|
 |
|
, najważniejsze jest podejście , a dzisiaj mam złe . / Kajman ft. Pezet & Pyskaty - Bezsenność ♥♥
|
|
|
|