głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika likeyou

 cz.2  Dogryzały sobie 24 na dobe  i znały wszystkie swoje sekrety. Przeżywały każdą miłość  każdy zawód  pierwsze randki.Potrafiły wejść za sobą w ogień.Uwielbiały ze sobą przebywać i nigdy nie miały dość swojego towarzystwa… Prawdziwa przyjaźń chociaż tu nie zostało wypisane nawet 1 20 tego co czują i jak jest. Kasia    dziękuje za wszystko :  kocham Cię.

xbanalnieskomplikowanax dodano: 19 grudnia 2010

[cz.2] Dogryzały sobie 24 na dobe, i znały wszystkie swoje sekrety. Przeżywały każdą miłość, każdy zawód, pierwsze randki.Potrafiły wejść za sobą w ogień.Uwielbiały ze sobą przebywać i nigdy nie miały dość swojego towarzystwa… Prawdziwa przyjaźń chociaż tu nie zostało wypisane nawet 1/20 tego co czują i jak jest. Kasia ;* dziękuje za wszystko :* kocham Cię.

  cz.1   kochała jej sposób bycia. to jaka jest. jej charakter  to że wysłuchuje moich problemów. to że nigdy nie ma mnie dość. to że na każdym nocowaniu jest wyrypanie w kosmos  a jej teksty rozwalają mnie na cząsteczki mikroskopijne. UWIELBIAŁA z nią rozmawiać o wszystkim i o niczym. często chowały się po kątach w szkole  zeby spokojnie pogadać  albo wychodziły wieczorami z domu  żeby pobyć same i śmiały się do łez z byle czego.

xbanalnieskomplikowanax dodano: 19 grudnia 2010

[ cz.1 ] kochała jej sposób bycia. to jaka jest. jej charakter, to że wysłuchuje moich problemów. to że nigdy nie ma mnie dość. to że na każdym nocowaniu jest wyrypanie w kosmos, a jej teksty rozwalają mnie na cząsteczki mikroskopijne. UWIELBIAŁA z nią rozmawiać o wszystkim i o niczym. często chowały się po kątach w szkole, zeby spokojnie pogadać, albo wychodziły wieczorami z domu, żeby pobyć same i śmiały się do łez z byle czego.

Dotychczas najsztuczniejsza 'Love Story' były dla Mnie argentyńskie telenowele  od wczoraj Wasza 'miłość' przebiła każdą telenowele  respekt  nie ma co .

gucio1793 dodano: 19 grudnia 2010

Dotychczas najsztuczniejsza 'Love Story' były dla Mnie argentyńskie telenowele, od wczoraj Wasza 'miłość' przebiła każdą telenowele, respekt, nie ma co .

Mam Ci mówić    Misiu ?! Eeej mały  nie jesteś taki drogi jak Bentley. Sorka.!

gucio1793 dodano: 19 grudnia 2010

Mam Ci mówić ; "Misiu ?! Eeej mały, nie jesteś taki drogi jak Bentley. Sorka.!

Jesteś pusty jak wydmuszka i indiański bęben!  D

gucio1793 dodano: 19 grudnia 2010

Jesteś pusty jak wydmuszka i indiański bęben! ;D

 a odnośnie przeszłości – nie ma sensu do niej wracać . to co było już nie wróci – to esencja moich zasad .

gucio1793 dodano: 19 grudnia 2010

`a odnośnie przeszłości – nie ma sensu do niej wracać . to co było już nie wróci – to esencja moich zasad .

kontroluj gadkę Mała  bo to   że idą święta nie znaczy   że nie mogę Ci wyjebać w pysk

gucio1793 dodano: 19 grudnia 2010

kontroluj gadkę Mała, bo to , że idą święta nie znaczy , że nie mogę Ci wyjebać w pysk

Po długich przemyśleniach mam ochotę parsknąć śmiechem. Nie umiem wyobrazić sobie jak mogłam nazwać cię 'Całym moim światem'.

gucio1793 dodano: 19 grudnia 2010

Po długich przemyśleniach mam ochotę parsknąć śmiechem. Nie umiem wyobrazić sobie jak mogłam nazwać cię 'Całym moim światem'.

dziwnie się czułam gdy mama zapytała o ciebie  a ja z bólem w sercu powiedziałam  że ciebie już nie ma.   malynoowa.

gucio1793 dodano: 19 grudnia 2010

dziwnie się czułam gdy mama zapytała o ciebie, a ja z bólem w sercu powiedziałam, że ciebie już nie ma. / malynoowa.

kochany mikołaju. i tak wiem  ze nie istniejesz. w sumie mogłabym napisać do kranoludków albo marsjaninów. wyszło by na to samo  ale do rzeczy. podobno przynosisz prezenty. pewnie myślisz teraz sobie  ze chce jakieś super ciacho z niebieskimi oczami. i tu Cię zaskoczę. właśnie chce abyś mi nie podstawiał pod nos tych pojebańców. w sumie powinnam poprosić o to pana Boga  ale że idą święta.. nie żebym miała jakiś tam uraz to facetów  ale to jebane skurwysyny. nigdy nie słyszałam żebyś miał żone i tak ziom trzymaj. miłość to jebane gówno. a więc podsumowując mój list  zabierz mi facetów sprzed oczu  bo powystrzelam ich. no  więc z góry Ci dziękuje. do zobaczyska za rok ziom. pjona slowemnieogarniesz

slowemnieogarniesz dodano: 19 grudnia 2010

kochany mikołaju. i tak wiem ,ze nie istniejesz. w sumie mogłabym napisać do kranoludków albo marsjaninów. wyszło by na to samo, ale do rzeczy. podobno przynosisz prezenty. pewnie myślisz teraz sobie ,ze chce jakieś super ciacho z niebieskimi oczami. i tu Cię zaskoczę. właśnie chce abyś mi nie podstawiał pod nos tych pojebańców. w sumie powinnam poprosić o to pana Boga, ale że idą święta.. nie żebym miała jakiś tam uraz to facetów, ale to jebane skurwysyny. nigdy nie słyszałam żebyś miał żone i tak ziom trzymaj. miłość to jebane gówno. a więc podsumowując mój list, zabierz mi facetów sprzed oczu, bo powystrzelam ich. no, więc z góry Ci dziękuje. do zobaczyska za rok ziom. pjona/slowemnieogarniesz

posłuchałam się rozumu  po raz pierwszy w swoim życiu. tydzień później słyszałam tylko  że był pijany. że nie chciał. mimo  że za nim tęskniłam to wiedziałam.. byłam wręcz pewna że zrobiłam dobrze. nie mogłabym bym być z kimś kto raz mnie zdradził  bo odważył się raz  zrobi to i drugi. cz.2   slowemnieogarniesz

slowemnieogarniesz dodano: 19 grudnia 2010

posłuchałam się rozumu, po raz pierwszy w swoim życiu. tydzień później słyszałam tylko ,że był pijany. że nie chciał. mimo ,że za nim tęskniłam to wiedziałam.. byłam wręcz pewna że zrobiłam dobrze. nie mogłabym bym być z kimś kto raz mnie zdradził, bo odważył się raz, zrobi to i drugi.[cz.2] /slowemnieogarniesz

pokłóciliśmy się. pierwszy raz od ponad roku. nienawidziłam się z nim kłócić. ale teraz poszło o coś czego nie cierpiłam. o zdradę. byłam niemal pewna  że to zrobił  lecz on jak każdy facet uparcie mówił  że nie. cała noc należała do moich łez. łóżko wyglądało jak po przejściu jakiegoś tornada. nasze zdjęcia  jeszcze nie podarte bo chciałam wierzyć w jego słowa. chusteczki  mnóstwo chusteczek. pare opakowań po milce z nadzieją  że to pomorze. rano postanowiłam  ze tak nie może być. ubrałam się w dresy  i stwierdziłam  ze pójde do sklepu po coś na porządne śniadanie. na gadu ustawiłam opis   sklep  . nie zdążywszy wstać z miejsca  zobaczyłam jego opis.  ubierz się ciepło  zimno jest . oczy momentalnie mi się zeszkliły. ale wiedziałam  że musze być twarda. odważyłam się ustawić tylko   nie musisz się martwić o mnie  przecież nie jesteśmy już razem.   ryczałam jak jakaś debilka. serce mówiło żebym pobiegła do niego na góre i powiedziała  że go kocham. rozum  żebym zapomniała.   cz.1

slowemnieogarniesz dodano: 19 grudnia 2010

pokłóciliśmy się. pierwszy raz od ponad roku. nienawidziłam się z nim kłócić. ale teraz poszło o coś czego nie cierpiłam. o zdradę. byłam niemal pewna ,że to zrobił, lecz on jak każdy facet uparcie mówił ,że nie. cała noc należała do moich łez. łóżko wyglądało jak po przejściu jakiegoś tornada. nasze zdjęcia, jeszcze nie podarte bo chciałam wierzyć w jego słowa. chusteczki, mnóstwo chusteczek. pare opakowań po milce z nadzieją ,że to pomorze. rano postanowiłam ,ze tak nie może być. ubrałam się w dresy, i stwierdziłam ,ze pójde do sklepu po coś na porządne śniadanie. na gadu ustawiłam opis " sklep ". nie zdążywszy wstać z miejsca, zobaczyłam jego opis. "ubierz się ciepło, zimno jest". oczy momentalnie mi się zeszkliły. ale wiedziałam ,że musze być twarda. odważyłam się ustawić tylko " nie musisz się martwić o mnie, przecież nie jesteśmy już razem. " ryczałam jak jakaś debilka. serce mówiło żebym pobiegła do niego na góre i powiedziała ,że go kocham. rozum, żebym zapomniała. [ cz.1]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć