 |
|
zachciało mi się Ciebie znowu mieć przy sobie. / paktoofoonika.
|
|
 |
|
zaciągnełam się dymem z jebanej suki.palce były poparzone od gorącego szkła.poczułam dym w płucach."trzymaj,trzymaj!'-rozkaż z tych pieknych ust.'dajesz mała'-wypuściłam to co przeniknęło we mnie.ten zajebisty stan zadowolenia,wyjebanania na wszystko.'haha'-spróbuj machnąć takiego bucha jak ja królewiczu!'-prubował ale wymiękł.nagle łzy.ale nie spodziewałam się z jego strony innej reakcji niż śmiech.kurwa wkońcu sama się śmiałam.i kolejny buch.zaciągam się z całych sił.w głowie mam pusto.wiruje jebana rzeczywistość.
|
|
 |
|
Siedzieliśmy na ławce paląc jointa.Ja i on , człowiek którego tak cholernie kochałam a może i wciąż kocham?'Dlaczego nie może tak być?' spytałam ' jak?' 'no tak jak jest teraz , siedzimy , palimy dlaczego rozmawiamy z sobą tylko po alkoholu dlaczego na trzeźwo nawet nie mówimy sobie cześć , dlaczego jesteśmy tak przejebanie dumni dlaczego to wszystko jest takie chore i tak bardzo trudne' mówiłam bez ładu i składu aż w oczach pojawiły się łzy , starłam je wierzchem dłoni , zaciągnęłam się skrętem tak głęboko że momentalnie poczułam to w płucach po czym podałam mu go do ręki. Chwilę milczał , również wziął macha i choć wydawało się to niemożliwe sztachnął się jeszcze mocniej , w końcu spojrzał mi w oczy a ja zobaczyłam w nich wszystko , wszystko to czego mi brakowało. 'bo to cholernie boli maleńka' szepnął 'i źle się kończy' dodał wpijając się w moje usta / nacpanaaa
|
|
 |
|
o ideale ? gdy odchodzę od niego obrażona - idzie za mną . gdy patrzę na jego usta - całuje mnie . gdy go popycham i biję - chwyta mnie i nie puszcza . gdy zaczynam do niego przeklinać - całuje mnie i mówi, że kocha . gdy jestem cicha - pyta co się stało . gdy go ignoruję - poświęca mi swoją uwagę . gdy go odpycham - przyciąga mnie do siebie . gdy mnie widzi w najgorszym stanie - mówi, że jestem piękna . gdy zaczynam płakać - przytula mnie i nie odzywa się słowem . gdy widzi jak idę - podkrada się za mną i przytula . gdy się boję - ochrania mnie . gdy kładę głowę na jego ramieniu - nachyla się i mnie całuje . gdy kradnę jego ulubioną bluzę - pozwala mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy . gdy mu dokuczam - on też mi dokucza i sprawia, że się śmieję . gdy nie odzywam się przez długi czas - zapewnia mnie, że wszystko jest dobrze . gdy patrzę na niego z wątpliwością - uzasadnia . gdy łapię go za rękę - łapie moją .
|
|
 |
|
i wiem że minuta beż ciebie jest dla mojego serca wiecznym cierpieniem.
|
|
 |
|
NIE!NIE!NIE!...no dobra powiem to!:Jesteś cześcią mojego popierdolonego życia!!!! I kurwa dlaczego akurat tą najważniejszą?!
|
|
 |
|
' Świat uczy jak brać. Jeśli dać to na boku. Dać w mordę, dać dupy, czy dać sobie spokój? ' / Pan Duże Pe
|
|
 |
|
` Lubię jego oczy tak często przejarane , lubię jego rozkminy zazwyczaj pojebane
. Lubię jego styl , tak ten prze kozacki , lubię jego głos cholernie arogancki . < 3.
|
|
 |
|
Dziś umiałabym chciałabym mogłabym oddać Ci wszystko
|
|
 |
|
i pomyśleć, że kiedyś był tym najlepszym. był tym pieprzonym ideałem. /foolik
|
|
 |
|
Przysięgam na Boga ,że kurwa kocham Cię z taką siłą ,że nie jestem w stanie tego opisac .
|
|
|
|