 |
|
- Mistrzem Borci jest Borcia... 3x - Co ty robisz? - Dopinguję siebie. - Ale po co? - Bo ktoś musi. Walczę z bombą. hahahahahahaha
|
|
 |
|
- Borciaa! Co robisz? - Walczę. - Z kim? - Z bombą. - A jak się z nią pojedynkujesz? - Na ślinę. - I kto wygrywa? - Jaaa. (cisza) O kurwa wygrałam! Jestem zajebista :D (Nie mogę z tego :D) xD
|
|
 |
|
Więc bądź bo nie różnie się od ciebie
też potrzebuje kogoś jak ty, w potrzebie...
|
|
 |
|
i żyję z tym człowieku duszę to w sobie
bo są pewne rzeczy o których ty się nie dowiesz
|
|
 |
|
Nie proszę cie o więcej wysłuchaj mnie do końca
dziś ty otwierasz serce, dziś jesteś tu by zostać
|
|
 |
|
pisze do ciebie list prosto z samego piekła,
wiem, nie odpiszesz mi, choć nie boisz się odebrać
|
|
 |
|
Żałuję tego, że cię okłamałam. Żałuję, że spieprzyłam naszą znajomość. Gdybym miała jeszcze jedną szansę nie zmarnowałabym jej. Natomiast wiem, że mi jej nie dasz...
|
|
 |
|
Siedziała wieczorami na zimnym parapecie , ze słuchawkami w uszach i łzami w oczach . Ciągle powtarzała sobie , że będzie dobrze , nigdy nie było/ lihitiane
|
|
 |
|
nie wygłupiaj się. przecież wiedziałaś, że tak będzie.
|
|
 |
|
pamiętasz to jeszcze? jak przy pierwszych spotkaniach przechodziły nam dreszcze? gdzie minuta osobno trwała wieki, a sekunda całe lata?
|
|
 |
|
mam nadzieję, że On teraz widzi swoje błędy i nie popełnia ich po raz kolejny.
|
|
 |
|
Bywają dni, takie jak dziś, że mogłabym góry przenosić :D
|
|
|
|