 |
|
Mam tysiąc rzeczy, których nie potrzebuję, a gdy potrzebuję tej jednej, okazuje się, że nie mogę jej mieć. Niesprawiedliwe. Cholernie niesprawiedliwe.
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym być kimś innym. Tak cholernie nienawidzę tego kim jestem.
|
|
 |
|
- Teej, Mariusz, maźnij tu na koszulce jeszcze, bo obiecałam kumpeli, która jest Twoją zapaloną fanką, że na urodziny ogarnę w prezencie strój wraz z Twoim autografem. - Dobra, to trzymaj tu z dwóch stron, ja już piszę i złóż koniecznie ode mnie wszystkiego najlepszego! / Szampon przemiły gość :D No i trochę przed 1, lecę pod prysznic, a za 8h zaczynamy próbne z ang...
|
|
 |
|
Próbowałeś doprowadzić mnie do samobójstwa. Prawie ci się udało.
|
|
 |
|
I już dziś piszę list do świętego Mikołaja, by zdążył przeczytać, by nie zapodział się gdzieś w tumanie innych, by od razu zaczął zdobywać dla mnie prezent, który jest nie lada wyzwaniem, by znalazł odpowiednio wielkie pudło w którym Cię pomieści, kochanie.
|
|
 |
|
po chuj było to wszystko skoro teraz na mnie wyjebałeś i lecąc do niej myślałeś, że wszystko będzie okej ? poryła Ci banie swoim gadaniem . a Ty jak pojebany lecisz do niej z myślą, że będzie szczęśliwa . chociaż ona specjalnie to robi, bo jebanej ruchać się chce . chcesz ? leć . ale potem nie wracaj z przeprosinami . | ciaapciarapciap
|
|
 |
|
Z początku chciałeś doprowadzić mnie do samobójstwa, potem mówiłeś, że jednak nie, nie możesz, że jestem wartościową osobą dla ciebie. Skoro tak jest, to po co było to wszystko? Po co to w ogóle się zaczęło? Prawdę powiedziawszy, mogłeś dokończyć to powolne zabijanie mnie. Przynajmniej bym teraz tak cholernie nie cierpiała.
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym odejść.
|
|
 |
|
myśl co chcesz, dobrze wiesz co dla mnie znaczysz
|
|
 |
|
to daje mi kurwa siłe, by kruszyć skały
|
|
 |
|
po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj
|
|
|
|