 |
|
a teraz cierpię i płacę za swą miłość, we mnie jest złość, której nigdy nie było , te wszystkie puste słowa, te zapewnienia , zniknąłeś z mego życia, w moim sercu Ciebie nie ma
|
|
 |
|
zamykam oczy i chce tylko zapomnieć, to co nas łączyło zakończyłam bezpowrotnie, mam do Ciebie żal, w sercu czuję ból ,Boże prowadź mnie, nie chce cierpieć już
|
|
 |
|
Twoje cierpienie równa się moje razem przeżyjemy nie jedna paranoje
|
|
 |
|
Krew mi się ścina jak u Ciebie widzę łzy , pójdę za Tobą nawet w najgorszy syf
|
|
 |
|
Gdyby robienie jednego loda przedłużało życie o dzień to byłabyś nieśmiertelna, dziwko./esperer
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz cierpiała tak jak ja. Kurwa, najgorszemu wrogowi tego nie życzę, więc mała trzymaj serce w klatce piersiowej i nie pozwól go sobie wyrwać jakiemuś skurwielowi./esperer
|
|
 |
|
Nadal nie potrafię przesłuchać w pełni piosenki,którą mi kiedyś wysłał. Wspomnienia wracają, cisną się pod powieki i spływają po policzkach. Nie daję radę, nie,nie,nie. Był jak część mnie, ta najważniejsza,która nadawała tętna w żyłach./esperer
|
|
 |
|
Jakbyś kiedyś chciał odejść, to wiesz... Do zobaczenia po następnej stronie./esperer
|
|
 |
|
Musiałam znosić wiele przepłakanych nocy. Serce łamało mi się na coraz mniejsze kawałki, a oddech stawał się płytszy. Puls ledwie wyczuwalny, skóra niemalże przezroczysta, a kości odrysowały się na moim ciele. Ten facet mnie zmiażdżył, wdeptał w ziemię głośno się przy tym śmiejąc. Kusił 'kocham Cię', a potem podnosił rękę, potem czułam ten piekący ból na twarzy. Wstałam, otrzepałam przeszłość z siebie i ruszyłam z głową do góry. Wszystko po to, żebym teraz w pełni mogła docenić aktualnego chłopaka. /esperer
|
|
 |
|
To ja mogę go całować kiedy chcę. To mnie przytula i nosi na rękach jak małe dziecko. Ze mną ładuję się pod kołdrę i po prostu leżymy bez słowa. Robi mi jedzenie, troszczy się, wysyła wiadomości na dzień dobry i dobranoc. To ja jestem jego kochaniem, kotkiem i słoneczkiem. Gdy prowadzi samochód trzyma jedną dłoń na moim kolanie. Wybucha śmiechem na moje głupie żarty, przytula gdy rozklejam się przy łzawym filmie. Po raz kolejny ogląda ze mną w kółko te same romansidła i wysłuchuję zachwytów nad głównymi bohaterami. Nie, nie zniszczysz mi tego dziewczyno. Nie, on nawet na Ciebie nie spojrzy. Skąd ta pewność? Bo swoje 'kocham Cię' kieruję w moim kierunku, bo jesteśmy jak jeden system i nikt nie wpierdala się w nasz duet. Nasza miłość jest tylko nasza./esperer
|
|
 |
|
jesteśmy razem,bo nam tak raźniej.
|
|
 |
|
jestem dla ciebie ,gdy upadasz.
|
|
|
|