głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika letsdrink

Nie umiem bać się o siebie i boję się o nas.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 28 luty 2013

Nie umiem bać się o siebie i boję się o nas.

Wiem  że powinnam już wracać do domu  bo mama będzie się martwić  jeśli po raz kolejny nie wrócę na noc. Ale cholera  tu jest tak dobrze i powoli nawet zapominam  że wszystko mi się jebie ostatnio. Już nie myślę o tym jak bardzo mi Ciebie brakuje  jak bardzo tęsknię za przyjacielem  który popełnił samobójstwo  jak bardzo jestem z tym wszystkim sama  bo nikt nie wie jak się czuję i nikomu o tym nie mówię. I cholera jasna  jest już grubo po 2 w nocy  a ja polewam kolejną banię  za szczęście   wypijam i polewam następną  za miłość  i w końcu tą najważniejszą  za życie . Już nawet nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić  chyba potrzebuję jakiegoś dobrego psychologa  alkohol i używki już mnie zawodzą.   believe.me

believe.me dodano: 28 luty 2013

Wiem, że powinnam już wracać do domu, bo mama będzie się martwić, jeśli po raz kolejny nie wrócę na noc. Ale cholera, tu jest tak dobrze i powoli nawet zapominam, że wszystko mi się jebie ostatnio. Już nie myślę o tym jak bardzo mi Ciebie brakuje, jak bardzo tęsknię za przyjacielem, który popełnił samobójstwo, jak bardzo jestem z tym wszystkim sama, bo nikt nie wie jak się czuję i nikomu o tym nie mówię. I cholera jasna, jest już grubo po 2 w nocy, a ja polewam kolejną banię "za szczęście", wypijam i polewam następną "za miłość" i w końcu tą najważniejszą "za życie". Już nawet nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić, chyba potrzebuję jakiegoś dobrego psychologa, alkohol i używki już mnie zawodzą. / believe.me

Pamiętam to uczucie. Pamiętam jak siedziałam na imprezie specjalnie tyłem do drzwi i nawet na nie nie patrzyłam. Pamiętam  że o 24 bałam się tak bardzo  że zostawiłam komórkę specjalnie w torebce. Pamiętam jak piłam cały czas  żeby tylko o tym nie myśleć. Pamiętam to wszystko. Cholera  tak bardzo się bałam  że znów ktoś wbiegnie przez drzwi i oznajmi o kolejnej śmieci przyjaciela  bałam się  że ktoś zadzwoni z tą samą wiadomością. Byłam tak bardzo zagubiona  nie umiałam się pozbierać po tym wszystkim  chciałam zapomnieć  ale wódka mi zdecydowanie nie pomagała  pierwszy raz. I nawet nie wiesz jak chujowo się czułam sekundy przed 24  przecież dwa tygodnie temu o tej porze dowiedziałam się o Twojej śmierci. I szczerze? Od tej pory zawsze siadam tyłem do drzwi  po prostu boję się  boję się  że to znów się zdarzy  naprawdę boję się myśleć  że mogłabym znów kogoś stracić.   believe.me

believe.me dodano: 28 luty 2013

Pamiętam to uczucie. Pamiętam jak siedziałam na imprezie specjalnie tyłem do drzwi i nawet na nie nie patrzyłam. Pamiętam, że o 24 bałam się tak bardzo, że zostawiłam komórkę specjalnie w torebce. Pamiętam jak piłam cały czas, żeby tylko o tym nie myśleć. Pamiętam to wszystko. Cholera, tak bardzo się bałam, że znów ktoś wbiegnie przez drzwi i oznajmi o kolejnej śmieci przyjaciela, bałam się, że ktoś zadzwoni z tą samą wiadomością. Byłam tak bardzo zagubiona, nie umiałam się pozbierać po tym wszystkim, chciałam zapomnieć, ale wódka mi zdecydowanie nie pomagała, pierwszy raz. I nawet nie wiesz jak chujowo się czułam sekundy przed 24, przecież dwa tygodnie temu o tej porze dowiedziałam się o Twojej śmierci. I szczerze? Od tej pory zawsze siadam tyłem do drzwi, po prostu boję się, boję się, że to znów się zdarzy, naprawdę boję się myśleć, że mogłabym znów kogoś stracić. / believe.me

kurwa  takie dobre.. teksty nervella dodał komentarz: kurwa, takie dobre.. do wpisu 27 luty 2013
Chwila  zawsze chciałam tu być  bo to zawsze było moje życie  dam sobie spokój i kiedyś się nauczę  ale nadal nie rozumiem czemu mówisz  nigdy nie umrzemy  skoro już umieramy  porzuceni kochankowie  śpimy w niepokoju  a głosy w naszych głowach wciąż narastają  oh jesteśmy strasznie zepsuci  muszę naprawdę kochać te specyfiki i to one trzymają mnie przy życiu  dzień po dniu  chcę tylko to wytrzymać  to wchodzi w moją głowę i ją rozrywa  panikuje  czuje Cię w łóżku  proszę nie dziś  dziś nie mogę tego zrobić  to lęk i przerażenie  sprzedaj moje myśli  ledwo sobie radzę  chcę to zatrzymać  chcę to skończyć  kurczę się i tarzam  wszystko się rozpada  to mnie nawiedza  nie mogę sprawić byś został i zabrał mnie daleko  chcę tylko zniknąć  zabrać strach  zrozumieć  ale nie żałuj  to straszne ale zapomnę o tym następnym razem.

ekstaaza dodano: 27 luty 2013

Chwila, zawsze chciałam tu być, bo to zawsze było moje życie, dam sobie spokój i kiedyś się nauczę, ale nadal nie rozumiem czemu mówisz "nigdy nie umrzemy" skoro już umieramy, porzuceni kochankowie, śpimy w niepokoju, a głosy w naszych głowach wciąż narastają, oh jesteśmy strasznie zepsuci, muszę naprawdę kochać te specyfiki i to one trzymają mnie przy życiu, dzień po dniu, chcę tylko to wytrzymać, to wchodzi w moją głowę i ją rozrywa, panikuje, czuje Cię w łóżku, proszę nie dziś, dziś nie mogę tego zrobić, to lęk i przerażenie, sprzedaj moje myśli, ledwo sobie radzę, chcę to zatrzymać, chcę to skończyć, kurczę się i tarzam, wszystko się rozpada, to mnie nawiedza, nie mogę sprawić byś został i zabrał mnie daleko, chcę tylko zniknąć, zabrać strach, zrozumieć, ale nie żałuj, to straszne ale zapomnę o tym następnym razem.

Umrę bez niego. Naprawdę  jestem o tym przekonana. Bez niego będę tylko emocjonalnym wrakiem nieakceptującym zgiełku życia. Będę tylko martwą fakturą bolesnej i barwnej przeszłości. Będę niczym  będę tylko otchłanią po brzegi wypełnioną wspomnieniem Jego uśmiechu. Przeraża mnie to. Powinnam znaleźć plan B  a mówiąc szczerze drogę ucieczki. Powinnam się uwolnić i wygrzebując się niezdarnie któregoś ranka z Jego objęć zabrać stamtąd swoją duszę i serce. I zapomnieć o wszystkim. Tak byłoby najprościej – po prostu przestać pamiętać. Najbardziej na świecie chciałabym przestać go kochać nie skazując się tym samym na autodestrukcję. Desperacko chwytam Jego dłoń mając świadomość że może to być najgorsza decyzja w moim życiu. Nazywam go szczęściem  chociaż to On zadaję mi najwięcej bólu.   nerv

nervella dodano: 26 luty 2013

Umrę bez niego. Naprawdę, jestem o tym przekonana. Bez niego będę tylko emocjonalnym wrakiem nieakceptującym zgiełku życia. Będę tylko martwą fakturą bolesnej i barwnej przeszłości. Będę niczym, będę tylko otchłanią po brzegi wypełnioną wspomnieniem Jego uśmiechu. Przeraża mnie to. Powinnam znaleźć plan B, a mówiąc szczerze drogę ucieczki. Powinnam się uwolnić i wygrzebując się niezdarnie któregoś ranka z Jego objęć zabrać stamtąd swoją duszę i serce. I zapomnieć o wszystkim. Tak byłoby najprościej – po prostu przestać pamiętać. Najbardziej na świecie chciałabym przestać go kochać nie skazując się tym samym na autodestrukcję. Desperacko chwytam Jego dłoń mając świadomość,że może to być najgorsza decyzja w moim życiu. Nazywam go szczęściem, chociaż to On zadaję mi najwięcej bólu. / nerv

dzięki :  teksty nervella dodał komentarz: dzięki :) do wpisu 26 luty 2013
Nie wiem  czasem naprawdę nie wiem po co to robię. Nie umiem wyjaśnić czemu idąc na imprezę próbuję zapominać w objęciach innego. To niedorzeczne  cholera  przecież zawsze budzę się z tym pieprzonym kacem moralnym i jest mi tak głupio spojrzeć w Twoje oczy  przecież Ty nie zdajesz sobie sprawy z tego co robię  przecież nie wiesz o mnie tych wszystkich najbardziej wstydliwych rzeczy. Ale to nie tylko moja wina. Cholera  zrozum  to nie tylko ja jestem winna. Ty mi nie dajesz powodów  abym tego nie robiła  więc czemu nie? Czemu mam nie iść do łóżka z kimś  kto wydaje mi się okej  kto troszczy się o mnie  mimo  że to tylko jeden wieczór  ale przez następny tydzień wydzwania codziennie. Tylko czemu ja nie odbieram tych telefonów  no czemu  to niedorzeczne. Ah  już wiem  oni to nie Ty  dlatego.   believe.me

believe.me dodano: 25 luty 2013

Nie wiem, czasem naprawdę nie wiem po co to robię. Nie umiem wyjaśnić czemu idąc na imprezę próbuję zapominać w objęciach innego. To niedorzeczne, cholera, przecież zawsze budzę się z tym pieprzonym kacem moralnym i jest mi tak głupio spojrzeć w Twoje oczy, przecież Ty nie zdajesz sobie sprawy z tego co robię, przecież nie wiesz o mnie tych wszystkich najbardziej wstydliwych rzeczy. Ale to nie tylko moja wina. Cholera, zrozum, to nie tylko ja jestem winna. Ty mi nie dajesz powodów, abym tego nie robiła, więc czemu nie? Czemu mam nie iść do łóżka z kimś, kto wydaje mi się okej, kto troszczy się o mnie, mimo, że to tylko jeden wieczór, ale przez następny tydzień wydzwania codziennie. Tylko czemu ja nie odbieram tych telefonów, no czemu, to niedorzeczne. Ah, już wiem, oni to nie Ty, dlatego. / believe.me

Już dawno przestałam brać leki. Już dawno stwierdziłam  że to nie ma sensu. Wystarczy  że mam bletki  zapalniczkę i zioło  więcej mi nie trzeba  jedyne lekarstwo  które mi pomaga. I nawet nie chcesz wiedzieć jak bardzo czasem powstrzymuję się w tygodniu  żeby się znów nie zjarać. Nawet nie wiesz jak bardzo tego potrzebuję  cholera jasna  to mi poprawia humor  te mordy cieszące się wokół poprawiają mi humor  ten cały świat mnie cieszy i nawet nie myślę  że Ciebie tam ze mną nie ma. Ale jak sobie jednak o tym przypomnę  to na stole stoi wódka  zawsze  przecież co tydzień jest nowa okazja  polewam i uwierz  na ogół nie myślę. Ale jeśli coś idzie nie tak i jakimś dziwnym trafem znów jesteś w mojej głowie  to przecież mamy narkotyki. Kurwa  przecież mogę się naćpać  mogę i tak się nie dowiesz  przecież jesteś święcie przekonany  ze jeśli już to tylko się upijam. Gdybyś wiedział jak bardzo się mylisz  szalałbyś każdego weekendu myśląc co właśnie robię...   believe.me

believe.me dodano: 25 luty 2013

Już dawno przestałam brać leki. Już dawno stwierdziłam, że to nie ma sensu. Wystarczy, że mam bletki, zapalniczkę i zioło, więcej mi nie trzeba, jedyne lekarstwo, które mi pomaga. I nawet nie chcesz wiedzieć jak bardzo czasem powstrzymuję się w tygodniu, żeby się znów nie zjarać. Nawet nie wiesz jak bardzo tego potrzebuję, cholera jasna, to mi poprawia humor, te mordy cieszące się wokół poprawiają mi humor, ten cały świat mnie cieszy i nawet nie myślę, że Ciebie tam ze mną nie ma. Ale jak sobie jednak o tym przypomnę, to na stole stoi wódka, zawsze, przecież co tydzień jest nowa okazja, polewam i uwierz, na ogół nie myślę. Ale jeśli coś idzie nie tak i jakimś dziwnym trafem znów jesteś w mojej głowie, to przecież mamy narkotyki. Kurwa, przecież mogę się naćpać, mogę i tak się nie dowiesz, przecież jesteś święcie przekonany, ze jeśli już to tylko się upijam. Gdybyś wiedział jak bardzo się mylisz, szalałbyś każdego weekendu myśląc co właśnie robię... / believe.me

Cześć  Michał    teksty ekstaaza dodał komentarz: Cześć, Michał ;* do wpisu 25 luty 2013
To właśnie mój wymarzony związek. Nigdy nie chciałam żeby było zbyt łatwo  przecież miały być problemy i rozczarowania i łzy i całe noce spędzane na trudnych rozmowach. Wydawało mi się że ból w związku jest naturalny  tak samo jak zazdrość czy pocałunek podczas rannego mijania się na schodach. Marzyłam o takim związku. Niezbyt prostym  pełnym niedopowiedzeń i niezrozumiałych gestów. Chciałam tego – śmiechu przez łzy  martwienia się o trzeciej nad ranem podczas gdy Ty zaliczasz gruby melanż  chciałam ciepłych słów schładzanych zimnymi gestami  godzin przerażanych w milczeniu ze wzrokiem uparcie utkwionym w sufit  wyciągania się z dna i rozbierania z emocji. Nie wiedziałam tylko że to tak cholernie trudne  nie wyobrażałam sobie że tak łatwo się upada a tak trudno jest powstać. Doświadczyłam przecież tyle bólu że desperacką miłość klasyfikowałam jako schorzenie najlżejsze. Tak bardzo się myliłam.   nerv

nervella dodano: 25 luty 2013

To właśnie mój wymarzony związek. Nigdy nie chciałam żeby było zbyt łatwo, przecież miały być problemy i rozczarowania i łzy i całe noce spędzane na trudnych rozmowach. Wydawało mi się,że ból w związku jest naturalny, tak samo jak zazdrość czy pocałunek podczas rannego mijania się na schodach. Marzyłam o takim związku. Niezbyt prostym, pełnym niedopowiedzeń i niezrozumiałych gestów. Chciałam tego – śmiechu przez łzy, martwienia się o trzeciej nad ranem podczas gdy Ty zaliczasz gruby melanż, chciałam ciepłych słów schładzanych zimnymi gestami, godzin przerażanych w milczeniu ze wzrokiem uparcie utkwionym w sufit, wyciągania się z dna i rozbierania z emocji. Nie wiedziałam tylko,że to tak cholernie trudne, nie wyobrażałam sobie,że tak łatwo się upada a tak trudno jest powstać. Doświadczyłam przecież tyle bólu,że desperacką miłość klasyfikowałam jako schorzenie najlżejsze. Tak bardzo się myliłam. / nerv

a może miało tak być  a ideały nie istnieją   jesteśmy za mali żeby walczyć sami z beznadzieją.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 25 luty 2013

a może miało tak być, a ideały nie istnieją, jesteśmy za mali żeby walczyć sami z beznadzieją.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć