 |
|
Ty też masz depresję, czy coś podobnego? Bo większość osób z moblo niestety ma.
|
|
 |
|
"Odejdź z mojej pamięci, dopiero wtedy będę wolna..."
|
|
 |
|
"Cierpią i chcą to cierpienie ukryć, nie mają prawa lub nie dali sobie prawa, by być blisko.(…), może kochali w ukryciu, może zostali odrzuceni, albo nie potrafili odejść, tak naprawdę odejść. Najbardziej poruszają mnie właśnie oni."
|
|
 |
|
Otwieram oczy i jest szósta rano, a żołądek odmawia mi posłuszeństwa i kręci mi się w głowie i mruczę pod nosem ciche "ja jebie" i słyszę jak się śmieje. Odwracam się i patrzę na niego, ma zamknięte oczy i czarne rzęsy i czarny zarost, niesamowicie pełne wargi, więc patrzę na niego i nie mogę się powstrzymać. Otwiera oczy. Mrugniecie. Widzę barwę miodu i ten dziwny ruch w jego źrenicach, jak za każdym razem kiedy na mnie patrzy i powstają miedzy nami piktogramy. Kocham Cie - ja Ciebie też, wypowiedziane oczami. I nie mogę oddychać, wciąż kręci mi się w głowie i oboje zamykamy oczy, ale ja nie potrafię, nie umiem się powstrzymać, więc patrzę na niego znowu, patrze bo wiem, że to najlepsza cholerna rzecz jaka mnie dzisiaj spotka, bo zaraz muszę wstać i radzić sobie ze światem i grac nieczysto i źle, wiec pochłaniam go wzrokiem, cholera, naprawdę to najlepsza czynność jaką dzisiaj wykonam, dziś nic lepszego niż to, mnie już nie spotka, nigdy nic lepszego od niego mnie już nie spotka
|
|
 |
|
Próbuję zapomnieć, flirtuję z innymi chłopakami, zwracam się do nich tak jak do Ciebie, by chociaż raz móc dostać odpowiedź podobną do Twojej, to nie wystarcza, staczam się w inne ramiona, ale szybko dostrzegam, że nie dorównują Twoim, dotykam innych ust, ale znów szukam podobieństwa w tych pocałunkach, kurwa nikt nie całuje mnie tak jak robiłeś to Ty, więc piję nadal piję, z każdym dniem więcej, tylko te fazy są mnie chorobliwe od tych, które miałam przy Tobie, palę, zaciągam się jeszcze bardziej, lecz nie duszę się dymem tak jak robiłam to w Twoim towarzystwie , i patrz stoję tu przed nim, nawet się uśmiecham, ale nigdy już nie będę tak szczęśliwa , jak wtedy, gdy miałam Cię przy sobie. / ecto?
|
|
 |
|
Tak bardzo bardzo wszystko jest nie tak , i chciałabym żeby wyglądało to zupełnie inaczej ale nie mogę nic poradzić i zapadam się i jestem bezsilna a to chyba najgorsze z możliwych uczuć , uczucie bezsilności i pustki. To co teraz czuję , to co mam w głowie i to co mam w sercu a raczej to wszystko czego właśnie tam nie mam.I wiem że gdybyś tu był , gdybyśmy byli przy sobie , dla siebie , z sobą , w sobie ,gdyby tylko dali nam szanse , gdyby pozwolili , gdybyśmy tylko mogli być jednością to byłoby dobrze i było pięknie ale przecież nie możemy tego zrobić bo jesteśmy źli i tak bardzo nieodpowiedni dla siebie / nacpanaaa
|
|
 |
|
"Nie lubię mężczyzn, za którymi wlecze się dymiący ślad zapłakanych kobiet".
|
|
 |
|
''Zanim jutro spojrzysz mi w oczy,
nim zobaczysz me pierwsze zmarszczki,
zanim wszystkie moje sukcesy
potraktujesz jak swe porażki.
Zanim zaczniesz spóźniać się z pracy
i tłumaczyć pokrętnym słowem,
zanim kiedyś na noc nie wrócisz,
zanim w końcu o niej mi powiesz.
Ostatnim pociągiem pojadę donikąd,
nie skończę naszej gry,
bo pustki co w sercu się czai od zawsze
już nie wypełni nikt
I tylko samotność, nie chciana lecz wierna
odnajdzie mnie gdzieś tam
i będzie mnie co dzień wyciągać na wódkę,
by mi nie było żal.
Zanim spotkam kogoś innego,
nim odnajdę kamyczek szczęścia,
nim nauczę się opowiadać
o podróżach w najczulsze miejsca.
Nim zwariuję i nim zrozumiem,
że to wszystko to moja wina,
nim z szaleństwa omal nie umrę,
nim tę miłość będę przeklinać.''
|
|
 |
|
"Budowałem nowe związki, i rujnowałem stare, spałem pijany jak menel na schodach w klubie za barem i może gdzieś mnie mijałeś i może o mnie słyszałeś i tym się różnię od Ciebie, że nie wiem o Tobie wcale. Nie pale, jak zapytasz mnie o sztynks, a i tak mam paranoje w głowie tak jakbym był w jednych z zamkniętych wind bez drzwi i spadał w dół i nie mógł już zrobić nic i czekał tylko na huk. To jest jak cug - ta cała nasza codzienność i lepiej powala z nóg i ryje mózg niż mefedron i szkoda, że to sam Bóg nie siedzi za reżyserką, bo wtedy może bym mógł uwierzyć w jego obecność. Tu gdzie obojętność stała się substytutem, a więzi międzyludzkie zastąpiono facebook'iem, jak mam nie mieć w dupie Ciebie i świata, wybacz, skoro nie ma Cię przy mnie, a kiedyś byłaś."
|
|
 |
|
Oh,ale ja nie potrafię nawet ogarnąć jednego pieprzonego tematu z historii,a co dopiero całego życia.I musisz zrozumieć,że jedyne co umiem perfekcyjnie zrobić,to ranić.I to chyba najgorsza moja cecha.I chyba nie cierpię siebie właśnie głównie za to.I mam wielką nadzieję,że mi wszystko wybaczysz.I oh kurwa,chciałabym,żebyś znów tutaj był,ale przecież dobrze wiem,że już jest za późno.I nie mogę już niczego zmienić.I jedyne co mi pozostało to alkohol i zioło.I kurwa mać,co za zjebany tydzień,co za zjebany miesiąc,co za zjebany rok.Oh,już nawet nie mam złudzeń,więc znów biorę wódkę w rękę i idę do mieszkania kumpla i chyba uwielbiam tam przebywać i chyba tam zostawiłam cząstkę siebie,bo opowiadałam o Tobie,o nas i to kiedyś były moje najlepsze chwile,a teraz,teraz to tylko pierdolone wspomnienia,które ranią ze zdwojoną siłą.A przecież, przecież ja jestem słaba,tak bardzo delikatna,oh,ja już umieram,umiera moja dusza,bo ciało dalej domaga się alkoholu,pojebane./believe.me
|
|
 |
|
Próbowałam zrozumieć, próbowałam się odnaleźć. Każdego dnia znajdowałam choć jedną rzecz dla której mogę wstać. Nie jest łatwo. Określając to dość potocznie. Mogę nawet powiedzieć, że jest ciężko. Od jakiegoś czasu jestem swoim największym wrogiem.
|
|
 |
|
''Siadam na ławce obok Ciebie, odpalam Davidoffa,
dziękuję - wiem, że tylko Ty do życia dasz mi kopa.''
|
|
|
|