 |
|
I choć tak bardzo tęsknie,choć tak bardzo mi go brakuje, nie wyobrażam sobie nas znów razem.. Nie potrafię poczuć znów Jego dłoni,ani zapachu, który niegdyś był lekarstwem na ukojenie moich nerwów. Ale pamiętam słowa,którymi zasypywał mnie każdego ranka i wieczorem kładąc się spać.Pamiętam i nie zapomne.. Kocham i nie przestane. Od ponad dwóch lat się z tym zmagam próbując zapomnieć,ale wspomnienia wciąż są. I niech będą, bo przecież dzieki niemu choć przez chwilę byłam szczęśliwa.. Dzięki niemu poczułam czym jest miłość.. || pozorna
|
|
 |
|
Kochałam Go całym tym pieprzonym mięśniem po lewej stronie klatki piersiowej, który po jego odejściu zgnił z tęsknoty.
|
|
 |
|
Ekran mojego telefonu już dawno przestał wyświetlać Twoje imię. Nie ma go w ostatnio odebranych wiadomościach, ani połączeniach.
|
|
 |
|
Nauczyłam się czekać na Ciebie między rankami i wieczorami, pomiędzy godzinami i minutami, pomiędzy wiosną a zimą. Czekam w autobusie, kiedy wracam ze szkoły do domu. Czekanie towarzyszy mi też podczas snu, nawet między posiłkami. Tak naprawdę nie umiałabym teraz na siebie spojrzeć, gdybym nie musiała już na Ciebie czekać.
|
|
 |
|
zamknij oczy i wyobraź sobie szczęście .. co widzisz ?
|
|
 |
|
Walentynki = kubek gorącej herbaty + dobra książka .
|
|
 |
|
I znów się do Ciebie przytulić, by poczuć, że świat dla mnie nie istnieje, że dla mnie świat to Ty! ;*
|
|
 |
|
zupełnie inaczej się funkcjonuje ze świadomością , że ktoś Cię kocha . zupełnie inaczej się żyje , gdy ma się dla kogo.
|
|
 |
|
czasami chciałabym tak po prostu, schować się w jego ramionach.
|
|
 |
|
Przytul się do mnie i idziemy spać.
|
|
 |
|
Jest tyle rzeczy, które powinnam Ci powiedzieć. Wyliczyć, ile razy o Tobie śniłam i ile razy nie mogłam przez Ciebie zasnąć. Ile razy o Tobie mówiłam i ile razy nie mogłam przez to dopuścić do siebie innych myśli. Pokazać, że mam uśmiech przeznaczony wyłącznie dla Ciebie.. i spojrzenie też takie mam.
|
|
 |
|
Krew na kafelkach jak krople deszczu na szybie.
|
|
|
|