 |
|
nie wiem dlaczego, ale gdy przechodząc uśmiechasz się do mnie serce bije mi sto razy szybciej i oczy błyszczą sto razy jaśniej.
|
|
 |
|
Przyzwyczaiłam się już do ciebie, więc mnie nie rań bo wtedy boli najbardziej. | zakochana.pl
|
|
 |
|
Już nie umiem obok Ciebie przejść obojętnie, jesteś częścią mojego życia. | zakochana.pl
|
|
 |
|
Do pełni szczęścia potrzebny jesteś mi Ty i twoja miłość. ♥ | zakochana.pl
|
|
 |
|
to nie tak, że ja nie gram fair w miłość. po prostu spotkałam na swojej drodze takich graczy, którzy pokazali mi co to brak reguł i ciosy poniżej pasa. / veriolla
|
|
 |
|
spotykacie się, nawet codziennie. chodzicie na spacery, całujecie, spędzacie wspólne noce. oglądacie razem telewizję i robicie wspólne śniadania - twierdzisz, że to prawdziwa miłość? mylisz się. spróbuj przetrwać przy Jego łóżku szpitalnym przez siedem dni, non stop, z prawie zerową liczbą godzin snu. podnieś Go z gleby, gdy będzie tak pijany, że nie będzie miał siły iść. przetrwaj kłótnię, w trakcie której rozwali sobie ręke o ścianę, i rozjebie butelkę wódki przed Tobą. złap Go za rękę pomimo tego,że każdy będzie przeciwny. kochaj Go. nawet wtedy gdy będzie milion kilometrów stąd. to jest właśnie miłość. / veriolla
|
|
 |
|
Skarbie ja dla Ciebie wszystko zrobię i jeszcze więcej nikogo nigdy nie kochałam tak jak Ciebie, chociaż było wielu, bez Ciebie życie byłoby życiem bez celu. Dzięki Tobie że tu jesteś nic nie jest bez sensu, każda chwila z Tobą to spełnione marzenie, liczy się dla mnie jedno- Twoje istnienie.
|
|
 |
|
limit dziennych wkurwień wykorzystany *.* // szeejk
|
|
 |
|
podjedź i mnie przytul, nie mów nic.
|
|
 |
|
Książe z bajki jest , moim złym snem on dręczy mnie .
|
|
 |
|
przerzuciwszy stertę porozwalanych ubrań na kupkę, zaczął chodził w tą i z powrotem. - czyste ubrania mieszają Ci się na podłodze z tymi pobrudzonymi nutellą. pochłaniasz książka za książką, i pewnie nie zwróciłaś uwagi na to, że za zakładkę służy Ci obecnie bilet do kina z zeszłego miesiąca. dwa kubki z resztami herbaty na szafce i zużyte chusteczki, bo wciąż wzruszasz się na tych romansidłach. jesteś tak potwornie niezrozumiała dla mnie. - choć starał się mówić spokojnie, wychodziło chaotycznie. ukucnął naprzeciw, a widząc łzy wzbierające w moich oczach z obawy, że to wszystko co było między nami zaraz się skończy, pogłaskał mnie wierzchem dłoni po policzku. - ale taką, nie żadną inną, chcę Cię mieć. i kiedyś zrozumiem, co masz tam w środku.
|
|
|
|