 |
|
Źle robisz, gdy z kimś się spotykasz, ale wciąż myślisz o kimś innym.
|
|
 |
|
Puszczam w niepamiec cały szum i chaos. Zapominam o tym wszystkim co tak bolało , przebyłam droge od zdrady do kłamstwa pewności nie mam ale jest szansa.
|
|
 |
|
kątem oka widziałam już Jego dłoń zbliżającą się do mojego ramienia. wiedziałam, że zacznie masować mój kark szepcząc przepraszająco, że to Jego wina, że On spieprzył sprawę. przeprosi za to, iż mnie zostawia, tłumacząc, że tak będzie lepiej, szczególnie dla mnie. mam już w głowie plan wydarzeń na następne kilkanaście minut i choć wiem, że najgorsze co mogę zrobić to pozwolić Mu na zrealizowanie tego wszystkiego, nie potrafię się przeciwstawić. koniuszki Jego palców stykają się z moją skórą.
|
|
 |
|
nic nie było równie wymownego jak ciepło bijące od Jego dłoni drżąco sunącej po moim kolanie i Jego nos przy mojej szyi desperacko wciągający drobinki mojego zapachu, jakby przeczuwając, że lada chwila zniknę definitywnie z Jego życia.
|
|
 |
|
kiedy On starał się ratować to, co zostało jeszcze z naszego związku, ja odsuwałam się jeszcze bardziej, chodząc częściej na treningi, więcej czytając, spotykając się ze znajomi nie dwa razy w tygodniu, a codziennie. kiedy On chciał odkopać uczucie, które tliło się nikle, ja odwracałam głowę opierając się przed głupim pocałunkiem. kiedy On z żalem w głosie mówił o tym, iż najlepiej będzie jeśli damy sobie spokój, może chociażby przerwę, ja pierwszy raz od miesiąca poczęstowałam Go uśmiechem. nie rozumiał mnie i długi czas czekał na powrót, a ja miałam już dla Niego tylko jedno zdanie: "nic nie znaczysz".
|
|
 |
|
od paru dni nie ma Jego " dobranoc , kocham Cię " od paru dni nie mogę spać. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Nie bój się bać, jak chcesz to płacz.
|
|
 |
|
Stare rany nie rdzewieją chociaż ich nie rozdrapuję.
|
|
 |
|
Każdy ma kogoś, ja jestem niczyja. / mialem.cie.nie.kochac
|
|
 |
|
Jeżeli mam być dla ciebie tylko wtedy, gdy wszyscy inni cię opuszczą, to wolę w ogóle nie być.
|
|
 |
|
Zabawne… Ci którzy kiedyś byli dla mnie wszystkim, dziś nie interesują się moim losem. Natomiast Ci, którzy kiedyś uważani byli przeze mnie za wrogów – intensywnie mnie wspierają, towarzysząc mi na każdym kroku. Morał ? „Nigdy, nie mów nigdy…”
|
|
 |
|
Potrzebuję osoby, która bezwględu na to jak wyglądam czy na to jaki mam charakter, będzie ze mną. |chokoreeto
|
|
|
|