 |
|
w Twoich oczach widzę to zrozumienie,
inni mają tylko puste spojrzenie.
|
|
 |
|
Uśmiecha się do mnie, tym najpiękniejszym ze swoich uśmiechów,
widzę iskierki ciepła w Jego niebieskich oczach.
|
|
 |
|
znalazłam te usta, których kształt kocham , gdy się śmieją.
|
|
 |
|
jeśli patrzy się razem w górę, niebo się przybliża.
|
|
 |
|
no u mnie k_rwa zaj_biście. tak k_rwa słońce świeci, że ja pie_dole k_rwa mać. wgl mam smajla i jestem hepi, niech k_rwa inni mi zazdroszczą. k_rwa. aaa. chodziło ci o, to, że w szczegółach mam opowiedzieć? no to cię k_rwa zmartwię, bo jest chu_owo.
|
|
 |
|
- chcesz chipsa ? - nie. - no weeź. - nie, dzięki. -bierz ! - nie. - weź k_rwa tego zasranego chipsa ! - nie. - ta to ma mocny temperament.. wpie_dolić ci ? - n.. to o której ?
|
|
 |
|
nie uodpornię cię jak actimel. nie jem płatków z biedronki. nie jestem ' dobry mudżyn z afrika. ' nie wygrasz nic będąc ze mną. nie jestem delikatna jak śnieg. nie piję zielonej herbaty. nie piszę do ciebie miłosnych listów. w moim samochodzie nie znajdziesz czterech osiemnastek. nie zmotywuję cię do życia. nie jestem szalona jaki kisiel fisiel. nie jestem prosta do obrania, tak jak smakowita mandarynka. nie smakuję jak różowa landrynka. nie wylogujesz się z mojego życia, bo już cię w nim nie ma.
|
|
 |
|
Wiesz, jak będę chciała się przytulić to mam misia, albo pójdę do taty, nie porzebuje takiego idioty jak ty, który najpierw spieprzy moje życie, a później łamiąc moje serce odejdzie bez słowa.
|
|
 |
|
Może i mam małe cycki, ale za to wielkie serce . / retrospekcyjna
|
|
 |
|
- przecież mówił , że mu zależało. Powiedziałam resztkiem sił wydobywając niemą barwę głosu do brata. - obiecywał mi tak wiele , mieliśmy żyć długo i szczęśliwie i mieć gromadkę dzieci , a teraz tak po prostu odszedł. Powiedz , że wróci błagam . Wtulałam głowę w Jego ramiona , zostawiając na jego śnieżnobiałej bluzie czarne ślady rozmazanego tuszu. - Tak , siostra wróci. Głowa do góry. Mówił całując mnie w czoło. Na te słowa uśmiechnęłam się do niego i zasnęłam z głową na Jego kolanach. Wiedziałam jak bardzo nienawidzi tego skurwysyna , za to co mi zrobił, wiedziałam że gdy go tylko spotka to chyba go zabije , wiedziałam że chciał powiedzieć że dobrze by zrobił jakby nie wracał, ale On powiedział to co chciałam usłyszeć. Pomimo tak wielkiej nienawiści, którą pałał do tego gnojka potrafił powiedzieć to , tylko dlatego żebym się uśmiechnęła. Kocham Cię, brat. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
- przecież mówił , że mu zależało. Powiedziałam resztkiem sił wydobywając niemą barwę głosu do brata. - obiecywał mi tak wiele , mieliśmy żyć długo i szczęśliwie i mieć gromadkę dzieci , a teraz tak po prostu odszedł. Powiedz , że wróci błagam . Wtulałam głowę w Jego ramiona , zostawiając na jego śnieżnobiałej bluzie czarne ślady rozmazanego tuszu. - Tak , siostra wróci. Głowa do góry. Mówił całując mnie w czoło. Na te słowa uśmiechnęłam się do niego i zasnęłam z głową na Jego kolanach. Wiedziałam jak bardzo nienawidzi tego skurwysyna , za to co mi zrobił, wiedziałam że gdy go tylko spotka to chyba go zabije , wiedziałam że chciał powiedzieć że dobrze by zrobił jakby nie wracał, ale On powiedział to co chciałam usłyszeć. Pomimo tak wielkiej nienawiści, którą pałał do tego gnojka potrafił powiedzieć to , tylko dlatego żebym się uśmiechnęła. Kocham Cię, brat. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
mogła godzinami siedzieć w łazience , w której znajdowała ciszę i niezywkły spokój . kładła się wtedy do wanny i otulając się po szyję pachnącą pianą czytała tandetne i kiczowate romansidła z kolekcji babci , wyobrażając sobie , jaki byłby jej facet w postaci wciąż nieogarniętego i wrażliwego romantyka . / tymbarkoholiczka
|
|
|
|