 |
|
tak często mówili mi 'to zły człowiek'. mama z tatą błagali bym dała sobie spokój z tą znajomością. mieli obawy , że jak On zacznę szlajać się po osiedlu, i jarać ile wlezie. a ja mimo to wychodziłam wieczorami , by podziwiać razem z Nim kończący się dzień, by opowiedzieć sobie te piętnaście godzin z minionego dnia , by pobyć razem - był moim przyjacielem. / veriolla
|
|
 |
|
więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać, uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy piszesz coś zabawnego pomimo, że Ty tego nie widzisz. Wiesz, to chyba znak, że cholernie mi na Tobie zależy
|
|
 |
|
czasem nienawidze Was za to , że tak drastycznie próbujecie mnie ogarnąć - i jednocześnie kocham, bo staracie się ratować mi dupsko. / veriolla
|
|
 |
|
I znowu. A obiecałam sobie, ze nie zakocham się po raz kolejny w egoistycznym dupku.
|
|
 |
|
Kochasz mnie? Wybacz kotku, ale to trochę za późno.
|
|
 |
|
` czasem chciałabym cofnąć czas, ale nie po to by coś naprawić, tylko po to by przeżyć je jeszcze raz.
|
|
 |
|
` usłysz mój krzyk kiedy przechodzę obok Ciebie milcząc.
|
|
 |
|
` chciałabym kiedyś usiąść na trawie, spojrzeć w niebo i z czysrtym sumieniem powiedzieć " tak jestem cholernie szczęśliwa". ; )
|
|
 |
|
Los , nie bez powodów narzuca nam tą samą drogę .
|
|
 |
|
Pośród cichych odgłosów uderzeń w jej sercu.
|
|
 |
|
- Co mi zrobisz jak mnie znajdziesz? Dasz mi buzi? -tak... -To jestem w szafie..;*
|
|
 |
|
- odszedł. -tak zwyczajnie? - nie kurwa. z efektami specjalnymi.
|
|
|
|