 |
|
Ważna jest obecność, a Twojej mi zabrakło.
|
|
 |
|
Chciałabym byś tu teraz był, nic więcej.
|
|
 |
|
50 % polaków zdradza. więc jeśli nie Ty, to Twój facet.
|
|
 |
|
Ciężko jest patrzeć jak odchodzi ktoś, kto znaczył dla nas najwięcej.
|
|
 |
|
Kocham go, naprawdę, nawet wiem kiedy to się stało.
|
|
 |
|
Czasem najtrudniej jest po prostu żyć.
|
|
 |
|
Nie szukaj we mnie uczuć,serca.Moje serce to
dwie komory i dwa przedsionki,tętnice i
żyły,zniszczone,z wadą,ledwo bijące i
wspomagane przez stertę tabletek.Moje serce
to mięsień,nie wypełniony uczuciem,lecz
krwią.A serce,które utożsamia się z
posiadaniem uczuć zamarzło.Epoka lodowcowa
zapanowała w nim i nie szybko nastąpi
odwilż,o ile kiedykolwiek nastąpi.Wszelkie
próby rozbicia lodu,wszelkie promyki ciepła
zostaną w kilka chwil zgładzone.Całe piękno
wyginęło,wszędzie tylko chłód.Zamarzam od
środka,całe wnętrze pomału staję się jednym
wielkim lodowiskiem.Zima.Nie zobaczysz życia
we mnie,a w moich oczach iskier
szczęścia.Zamarzło wraz z nadzieją gdzieś w
środku.Teraz jestem tylko człowiekiem z
punktu biologicznego,trochę
poturbowanym,dużo blizn,ran,śmieszne
pieprzyki,myszka na dole pleców,wybity
kciuk.Ale żyję,funkcjonuję–jak
człowiek.Mechanicznie każdy organ wykonuję
swoją pracę,ja mechanicznie myślę:żyj.A gdzie
urok życia?Skąd czerpać radość?Po co tak być?
Czy to ma sens?Nie ma..
|
|
 |
|
I nadchodzi moment w którym nie masz nic, radzisz sobie sama, nie ma nikogo kto wyciągnie ku Tobie pomocną dłoń, nie ma osoby która będzie w stanie Cię wysłuchać i wesprzeć, nie masz nic. Został Ci tylko pokój, pusty pokój w którym kiedyś śmiałyście się obie, zostały Ci tylko wspomnienia do których uśmiechasz się poprzez łzy, nic po za tym, tkwisz w gównie błagając o litość, cichutko popłakując. [spodobacisie]
|
|
 |
|
kazano mi odpuścić. ale ja nie wiem jak się odpuszcza.
|
|
 |
|
Próbuję nie płakać i pozornie się uśmiechać kiedy mówię, że nigdy go nie kochałam ale po co mi to skoro będąc sama i tak wybucham płaczem i krzyczę z bezsilności. Nie potrafię uświadomić sobie, że żyłam tylko w głupiej nadziei, czymś co sama sobie wymyśliłam i okłamywałam się tym codziennie.
|
|
 |
|
Największym błędem jest udawanie , że to co nas boli , jest nam obojętne .
|
|
|
|