 |
|
I kiedy tak patrze w okno, leżąc na łóżku z nogami na ścianie i słuchawkami w uszach zastanawiam się czy choć przez jedną jedyną sekundę zatęskniłeś za moją obecnością, za moimi głupimi żartami i irracjonalnymi pomysłami, czy choć przez jeden, jedyny raz powiedziałeś szeptem "brakuje mi jej".
|
|
 |
|
muzyką próbuję zagłuszyć bezsilność, tęsknotę i samotność.
|
|
 |
|
odchodzę z moblo. nie mam za bardzo czasu na prowadzenie go, a i tak pewnie nikt nie czyta tych wypocin. papa :)
|
|
 |
|
nauczyłam się kochać i zapominać. ufać i wybaczać. nauczyłam się przyjaźni, to wszytko pokazał mi właśnie on, przez te kilka lat.
wiedziałam, że mogę powiedzieć mu wszystko.
obydwoje ciągneliśmy się ku górze, gdy jedno spadało w dół. postawiłam na Niego, a On na mnie - byliśmy ze sobą na stówę.
może i mamy całkiem inne charaktery. może żadne z Nas tak do końca nie potrafi ogarnąć drugiego, ale rozumiemy się jak nikt inny na tym świecie, praktycznie bez słów.
wiem, że nie mamy nikogo, komu moglibyśmy bardziej zaufać, mamy tylko siebie.
|
|
 |
|
i niech Ci nawet przez myśl nie przejdzie, że jeszcze coś dla mnie znaczysz. co z tego, że to prawda, ale Ty i tak nie możesz o tym wiedzieć.
|
|
 |
|
bluza z najki jaram fajki luzny dres i jape ciesz .
|
|
 |
|
mimo, że potrafi wlać mi do nosa wode gazowaną, tykać mnie brudnym mopem, rzucać mnie po całym łóżku, a wcześniej zapakować dokładnie w kołdre, mimo tego że nie omieszka powtarzać za co drugą dziewczyną ' mm. ale laska ' przy tym bezczelnie zerkając na mnie kątem oka, mimo że tylko troszkę się wkurza kiedy o 3 w nocy potrafię zadzwonić i powiedzieć na co mam aktualnie ochotę - kocham go i nie zamieniłabym na nikogo na świecie < 3
|
|
 |
|
rozkmiń to jak bardzo jestem szczęśliwa
|
|
|
|