 |
|
'Gdyby nie to, zniknąłby mi wreszcie z oczu płacz. a z ust: "kurwa mać, kurwa mać, i kurwa mać" i dłużej się nie uda grać mi, w końcu nóż wbiję w klatki, bo lepiej by było, gdybyśmy byli martwi'.
|
|
 |
|
92% dziewczyn nie odzywa się do swoich byłych chłopaków. Nie dlatego, że są sukami. Po prostu nie zniosły by rozmowy z osobą, którą kochały bez wyrażenia jakichkolwiek emocji..
|
|
 |
|
Mam do Ciebie maleńką prośbę. Nie uśmiechaj się do mnie, nie patrz na mnie, nie zagaduj, nie pisz, nie zaczepiaj. Nawet nie chce żebyś mówił mi 'cześć'. Po prostu kurwa spierdalaj.
|
|
 |
|
Kogo chcę oszukać? Czeka mnie kolejna noc, nieprzespana. Zasnę nad ranem, zapłakana, ze słuchawkami na uszach. Rano wstanę, uśmiechnięta. Przybiorę kolejną maskę, udając radosną i wesołą, potwierdzę, że u mnie wszystko dobrze. W środku czuję ból, aż fizyczny, całkowicie rozsadza, chce krzyczeć, płakać, chcę Cię tutaj, teraz, ponownie. Ale muszę grać, muszę udawać. Wrócę do domu i znowu się zacznie. Wspomnienia, łzy, poranione nadgarstki. Czuję że bywam nikim, że nie daję sobie rady. Ale nie pokażę wam tego. Nie dam nikomu tej pieprzonej satysfakcji.
|
|
 |
|
I nie wiem czy wytrzymam te kolejne 3 lata bez Ciebie. Czy w ogóle ma to jakiś sens? W życiu chodzi o to, aby marzyć. Ja postanowiłam spełnić swoje marzenia. Postanowiłam walczyć o to, co kocham. A te chore 3 lata to na prawdę spory kawałek czasu. Mimo to, wierzę, że dotrwam, a kiedy ten cholerny czas już minie, spotkam się z Tobą twarzą w twarz. Poznam Twój zapach, dotknę Twojego policzka, pocałuję Twoje wargi. Wtedy będę wiedziała, że tak na prawdę było warto się poświęcić i było warto tyle czekać. Trzeba być cierpliwym. Tylko tyle.
|
|
 |
|
Przez lata poznajesz tysiące osób, aż pewnego dnia spotykasz kogoś, kto zmienia twoje życie. Na zawsze.
|
|
 |
|
I możliwe, że w pewien wieczór zatęsknisz za mną. Przez Twoją głowę przejdą wspólne chwile niczym film w kinie, ale wiesz - film można odtworzyć raz jeszcze. Nas "raz jeszcze" już nie będzie.
|
|
 |
|
Zawsze mnie to dziwiło: Dwoje ludzi, którzy wiedzą o sobie niemalże wszystko nagle przestają się znać.
|
|
 |
|
Jeżeli mi go zabrałaś, to proszę Cię tylko o jedno. Daj mu szczęście szmato.
|
|
 |
|
Weź szklankę i upuść ją, widzisz rozbiła się. Teraz ją przeproś zobaczymy czy się znowu pozbiera.
|
|
|
|