 |
|
Chcemy ze sobą być, kochać się, kraść gwiazdy z nieba, a na chwilę obecną nie potrafimy normalnie porozmawiać.
|
|
 |
|
Widzę, jak Go boli to, że jestem szczęśliwa z innym. W sumie czuję satysfakcję.
|
|
 |
|
Sama nie wiem kim jestem w twoich oczach, może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śnisz po nocach.
|
|
 |
|
Nie czekaj, aż napisze. Może On wcale nie myśli o Tobie w taki sam sposób, jak Ty o Nim. Pewnie wyszedł teraz z kumplami i wróci późną nocą, a Ty nie jesteś Jego pierwszą myślą w żadnej minucie. Nie wspomina chwil z Tobą spędzonych, nie czyta dziesięć razy tych samych wiadomości, bo pewnie już dawno je usunął. Myśli o Tobie, jak o każdej innej dziewczynie minionej przed chwilą na ulicy. Co z tego, że wymieniliście parę uśmiechów, kilka słów i masę spojrzeń. Tylko dla Ciebie czas poświęcony dla Niego, znaczył dużo. To Ty starałaś się być tam, gdzie On powinien pojawić się w danej chwili. Ubiegałaś się o spotkanie z Nim, o krótką niezobowiązującą rozmowę. Ubzdurałaś sobie to wszystko. Chciałaś by Cię pokochał, byś była dla Niego wszystkim. Pragnęłaś być Jego całym światem, a On nawet nie starał się być w Twoim świecie.
|
|
 |
|
Miałaś tak kiedyś, że płakałaś za każdym razem kiedy go widziałaś, że odwracałaś wzrok, kiedy szedł obok Ciebie? Że kiedy się do Ciebie uśmiechał Ty śmiałaś się w duchu? Że kiedy kładłaś się spać miałaś nadzieję że tym razem szloch nie przeszkodzi Ci zasnąć, że kiedy się budziłaś patrzyłeś na ekran komórki, z nadzieją że może coś do Ciebie napisał? Nie? To nie pieprz mi że czas leczy rany.
|
|
 |
|
Nie lubię. Nie lubię jak ktoś kłamie, jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. Nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo.
|
|
 |
|
Nie smuć się z powodu ludzi. Oni kiedyś umrą.
|
|
 |
|
02.10.13r. ♥ | Wszystko czego pragnę to mieć Ciebie blisko, bo dla mnie Ty znaczysz wszystko :*. | ♥ .
|
|
 |
|
Jestem zakochana w jego wnętrzu, w jego głosie, ciepłym spojrzeniu pełnym takiego czegoś czego nie potrafię nawet określić i w dźwięku jego głosu. ♥
|
|
 |
|
Wtedy poczułam, że jestem dla kogoś ważna. Ot tak. Po prostu. Bo jestem. Bo nie trzeba było nic więcej udowadniać. Wiesz, co to dla mnie znaczyło? Jakbym na ciemnym, grafitowym niebie ujrzała oddalaną o setki mil gwiazdkę. Jedną jedyną, ale moją… Gwiazdkę. Z nim chciało się żyć.
|
|
 |
|
Nic nie znaczysz dla mnie
i nie chwytasz mnie za serce, lecz gdy patrzysz na mnie..
|
|
 |
|
Ja Ciebie kocham jak tlen, jak coś niezbędnego. Coś, bez czego nie dałabym rady.
Co dzień budzę się, biorąc łyk powietrza - haust codziennych spraw.
Ty, jak tlen, przepływasz przez moje tkanki, odżywiasz je, dodajesz im sił, sprawiasz, że chce mi się żyć.
Ty jesteś moim sensem istnienia.
Kocham Cię.
Nigdy się to nie zmieni. Będę stara i słaba, ale kochać będę Cię zawsze na nowo, jak każdy zaczerpnięty oddech.
|
|
|
|