 |
|
Możesz komuś wbić nóż w plecy i później go wyjąć, ale zawsze pozostanie rana. Mało ważne jest, jak często będziesz kogoś przepraszać, rana pozostanie.
|
|
 |
|
przez te lata właściwie nauczył mnie czuć. pokazał, jak to jest czekać, od jednego spotkania do drugiego. uświadomił mi, że zdarzają się miesiące, kiedy nie zobaczymy się nawet raz. dni, kiedy zasypiając będę zagryzać dłonie z obawy o jego osobę i właściwie do momentu, aż znów stanie w moich drzwiach. dał mi wiarę w magię, którą ociekał każdy dotyk. całując, tak abstrakcyjnie, po swojemu, pokazał mi, jak to jest kochać.
|
|
 |
|
jedziesz mnie - spoko. wjeżdzasz na mnie przy każdej możliwej okazji - spoko. napierdalasz na mnie, że jestem suką, dziwką, kurwą - też spoko. tylko miej odwagę i powiedz mi to w oczy, a nie wtedy gdy jestem odwrócona plecami. / veriolla
|
|
 |
|
najzabawniejsi są ludzie, którzy chcą się zrewanżować i pojeżdżają Mnie z nowo założonego numeru gadu, oznajmiając Mi jaka to ja nie jestem i czego nie zrobiłam. no tak, na kimś trzeba sobie podbić reputację. [ yezoo ]
|
|
 |
|
zalejmy pałę do reszty, jak świnie w głuchej nadziei, że ból przeminie. / ol.l
|
|
 |
|
Life's a bitch. Oh no, wait. That's you.
|
|
 |
|
to takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
|
|
 |
|
zgubiłam się
kiedyś
w twoich ramionach.
|
|
 |
|
Poproszę kawę i to ciastko, które siedzi przy trzecim stoliku, przy oknie.
|
|
 |
|
- e, dasz mu? - hahah, co najwyżej w mordę .
|
|
 |
|
wielbił kobiety w szpilkach, a ja zapierdalałam w najkach. pożądał Mnie w dekoltach, a ja i tak zarzucałam na siebie szerokie t-shirty. próbował zaciągać Mnie do dyskotek, ja wolałam zaś deskę i skatepark. wpajał we Mnie swoje upodobania, a ja uparcie stałam przy swoim. różniliśmy się cholernie, a On i tak Mnie kochał.
|
|
 |
|
jak się na Ciebie patrzę, to myślę, że Peja zarapował "materialną dziwkę" specjalnie dla Ciebie .
|
|
|
|