 |
|
Wiesz czego pragnę? Żeby wszytsko w końcu było okej. Żebym mogła zasypiać z myślą, że jestem cholernie szczęśliwa, że już na drugi dzień znów będę mogła Go zobaczyć, przytulić, złapać za rękę i powiedziećmu ile dla mnie znaczy. Bym mogła nosić Jego za dużą bluzę, która przesiąknięta będzie Jego zapachem. By On śmiał się ze mnie, gdy palnę jakąś głupotę, by siedząć mu na kolanach On bawił by się moimi włosam. Po prostu niech w końcu będzie przy mnie i już nigdy nie odejdzie. ♥
|
|
 |
Wiatr nigdy nie powodował na moim ciele tylu dreszczy, co twój głos, a herbata bez cukru z tobą była najsłodsza. / sztanka__lovuu
|
|
 |
Ten świat nie miał się zawalić, a jednak wziął pierdolnął. [Chada ♥]
|
|
 |
Cudwona pewność, że nigdy nie zamkniesz swoich ramion przede mną. / sztanka__lovuu
|
|
 |
Już taka jestem. Przeraża mnie bliskość drugiego człowieka. To, że jeśli będzie na tyle blisko zawładnie mną. Strach - potrzeba wycofania się. Przepraszam. / i.need.you
|
|
 |
budujemy nasze własne, małe, przytulne niebo. cegła po cegle, słowo po słowie. uczucie do uczucia, marzenie do marzenia, plan do planu. rozwieszamy nasze wspomnienia gdzieś w powietrzu, parę metrów nad ziemią, dlatego tą alejkę nazwaliśmy parkiem przeszłości. nie usuwamy żadnych, wszystkie jakie znajdują się w naszych sercach ujrzysz właśnie tutaj. łączymy najpierw usta, ostrożnie, jakbyśmy się bali, że jesteśmy zbyt delikatni na swoje palące pragnienie bliskości, aby zaraz za moment nie znać żadnych granic. odrywamy się od siebie i trzymając się za ręce wchodzi wgłąb. nieraz uśmiechamy się do fotografii, przy niektórych zostajemy kilka godzin po prostu milcząc, a czasem nie możemy przestać mówić. to miejsce przepełnione jest nami, jak każdy metr tego miejsca, który stworzyliśmy. pozwolimy cię jedynie tu do nas zaglądnąć, abyś ujrzał nasze szczęście, wciągnął do nozdrzy mieszankę uczucia, którego masz szukać. nie bój się kochać, po to tu jesteśmy, aby kochać i być kochanym. /happylove
|
|
 |
Kiedyś możemy o tym porozmawiać, teraz nie bardzo rozumiem do końca konsekwencje, pojęłam schemat, idę do przodu, ciągnę wagonik osób, żeby nie zostawały tam z tyłu, zniszczeni, zmęczeni życiem, bez sił i nadziei. Przykleiłam do siebie tę plakietkę i teraz mam być silna, mam nad wyraz dobrze dawać sobie radę, postępować dobrze, bezbłędnie, i nieważne, że nie mam pojęcia jak, mam mętlik w głowie, multum ciężkich wyborów, nie, nieistotne, mam zwyczajnie to wziąć na swoje barki i poukładać. Nie składałam jeszcze tak skomplikowanej układanki. / definicjamiloscii
|
|
 |
Po części zawsze będziemy chcieli cofnąć czas - do tamtych momentów, wspomnień, rozmów. Zawsze wspomnienia nie będą oddawały wagi chwil przeżywanych w czasie teraźniejszym. Bieg czasu i nasza pamięć przekształcą barwy głosu, a skóra nigdy nie będzie paliła tak samo. Nie przekonuje nas to, iż przyszłość pisze nam kolejne scenariusze, też piękne w niektórych aktach, na pewno. Nie zgadzamy się z dawkowaniem. Chcemy mieć wszystko w tym jednym momencie. Nienawidzimy ćpuńskiego życia ze szczęściem w ramach narkotyku. Chcemy się zaćpać, umrzeć ze szczęścia, dzisiaj najlepiej - z winem zagrzebani w kołdrze. / definicjamiloscii
|
|
 |
Jeśli wspólne lata to drzwi, powiedzmy, że zbieram klucze.
|
|
 |
Jego ramiona to najpiękniejsze miejsce na świecie. / sztanka__lovuu
|
|
|
|