głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lapka

  cholera jasna  krzyknęłam patrząc na jego obojętność. możesz wytłumaczyć mi  dlaczego tak cholernie ranisz? dlaczego jesteś taki obojętny? rajcuje cię widok  gdy ktoś cierpi? gdy cierpi osoba  która kocha cię nad życie? podoba ci się to? krzyczałam mu prosto w twarz. on stał dalej wpatrzony w moje oczy  nie robił nic. nic nie mówił. jedynym dźwiękiem  który było słychać  był jego głośny oddech. podszedł do okna i zaczął mówić.   wiesz  ja po prostu nie mogę zrobić nic byś była szczęśliwa. owszem możesz być  ale nie ze mną. od dziś musisz radzić sobie sama  mnie już nie ma. dla ciebie nie istnieje  wydusił przez zęby. zadowolona jesteś  że wszystko powiedziałem ci w twarz? spojrzałam na jego smutne oczy  po policzku spływała mi łza. usiadłam na łóżku  chowając głowę w kolana.   wyjdź i nie mieszaj mi nigdy więcej w życiu  jasne? wyszeptałam zanosząc się płaczem. a on? wyszedł  tak bez słowa  bez żadnego pohamowania. zostawił mnie  bym radziła sobie sama  skurwiel.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

- cholera jasna, krzyknęłam patrząc na jego obojętność. możesz wytłumaczyć mi, dlaczego tak cholernie ranisz? dlaczego jesteś taki obojętny? rajcuje cię widok, gdy ktoś cierpi? gdy cierpi osoba, która kocha cię nad życie? podoba ci się to? krzyczałam mu prosto w twarz. on stał dalej wpatrzony w moje oczy, nie robił nic. nic nie mówił. jedynym dźwiękiem, który było słychać, był jego głośny oddech. podszedł do okna i zaczął mówić. - wiesz, ja po prostu nie mogę zrobić nic byś była szczęśliwa. owszem możesz być, ale nie ze mną. od dziś musisz radzić sobie sama, mnie już nie ma. dla ciebie nie istnieje, wydusił przez zęby. zadowolona jesteś, że wszystko powiedziałem ci w twarz? spojrzałam na jego smutne oczy, po policzku spływała mi łza. usiadłam na łóżku, chowając głowę w kolana. - wyjdź i nie mieszaj mi nigdy więcej w życiu, jasne? wyszeptałam zanosząc się płaczem. a on? wyszedł, tak bez słowa, bez żadnego pohamowania. zostawił mnie, bym radziła sobie sama, skurwiel. / notte.

czasem mijając go na ulicy  miałam ochotę podejść spojrzeć mu w oczy i powiedzieć  że tęsknię  że usycham i więdnę bez niego. układałam w głowie scenariusz co by wtedy zrobił. myślałam sobie  że przytula mnie i obiecuje  że zostanie przy mnie  że mogę być bezpieczna  że mam jego  wiec mam wszystko. zazwyczaj wszystko kończyło się zwykłym 'cześć' i każdy z nas szedł we własną stronę. szkoda  że miłość uwielbiała nas omijać.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

czasem mijając go na ulicy, miałam ochotę podejść spojrzeć mu w oczy i powiedzieć, że tęsknię, że usycham i więdnę bez niego. układałam w głowie scenariusz co by wtedy zrobił. myślałam sobie, że przytula mnie i obiecuje, że zostanie przy mnie, że mogę być bezpieczna, że mam jego, wiec mam wszystko. zazwyczaj wszystko kończyło się zwykłym 'cześć' i każdy z nas szedł we własną stronę. szkoda, że miłość uwielbiała nas omijać. / notte.

tylko oni mogą obudzić mnie o trzeciej rano krzycząc pod moim oknem. tylko oni mają wstęp do mojej lodówki. tylko oni wszystkim się rządzą i robią mega pierdolnik w kuchni. tylko oni mogą żalić się na świat  a ja zawsze potrafię jakoś ich pocieszyć. tylko z nimi mogę pić browara przy monopolowym. tylko ich nazywam przyjaciółmi i szczerze  wiem co robię  bo tylko ONI zasługują na takie miano.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

tylko oni mogą obudzić mnie o trzeciej rano krzycząc pod moim oknem. tylko oni mają wstęp do mojej lodówki. tylko oni wszystkim się rządzą i robią mega pierdolnik w kuchni. tylko oni mogą żalić się na świat, a ja zawsze potrafię jakoś ich pocieszyć. tylko z nimi mogę pić browara przy monopolowym. tylko ich nazywam przyjaciółmi i szczerze, wiem co robię, bo tylko ONI zasługują na takie miano. / notte.

  czasem potrafię być obrzydliwie miła  ale to się zdarza bardzo rzadko.   dlaczego?   bo zazwyczaj mnie wkurwiasz.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

- czasem potrafię być obrzydliwie miła, ale to się zdarza bardzo rzadko. - dlaczego? - bo zazwyczaj mnie wkurwiasz. / notte.

czy mnie to boli? nie. mnie to wewnętrznie rozpierdala.

notte dodano: 25 stycznia 2012

czy mnie to boli? nie. mnie to wewnętrznie rozpierdala.

ranił mnie  a mimo wszystko nadal chciałam dzielić z nim smutki i momenty radości. byłam nim oczarowana. był jak światło w tunelu. ciągle drążyłam nowe ścieżki by być jak najbliżej. chciałam mieć go na wyłączność. chciałam by czuł to samo. chciałam  żeby uzależnił się ode mnie tak mocno  jak ja od niego. chciałabym  żeby mnie kochał  zawsze  bez względu na wszystko.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

ranił mnie, a mimo wszystko nadal chciałam dzielić z nim smutki i momenty radości. byłam nim oczarowana. był jak światło w tunelu. ciągle drążyłam nowe ścieżki by być jak najbliżej. chciałam mieć go na wyłączność. chciałam by czuł to samo. chciałam, żeby uzależnił się ode mnie tak mocno, jak ja od niego. chciałabym, żeby mnie kochał, zawsze, bez względu na wszystko. / notte.

chciałam czuć Twoją obecność. nie oczekiwałam od Ciebie ciepłych sms ów o trzeciej w nocy. chciałam  żebyś obudził mnie zwykłą gwiazdką przy dwukropku. nie oczekiwałam prezentów  noszenia na rękach czy zabierania do kina. chciałabym byś był blisko  na wyłączność  dla mnie. mimo wszystko.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

chciałam czuć Twoją obecność. nie oczekiwałam od Ciebie ciepłych sms-ów o trzeciej w nocy. chciałam, żebyś obudził mnie zwykłą gwiazdką przy dwukropku. nie oczekiwałam prezentów, noszenia na rękach czy zabierania do kina. chciałabym byś był blisko, na wyłączność, dla mnie. mimo wszystko. / notte.

dzieliły nas setki kilometrów  a mimo tego  tak często byłeś przy mnie. gdy wszyscy wokół tłumaczyli mi  że miłość na odległość nie ma sensu  ja wybiegałam z domu  by jak najszybciej znaleźć się na dworcu. to było cudowne uczucie  gdy po kilkugodzinnej podróży wysiadałam z pociągu  a ty witałeś mnie otwartymi ramionami. czasem stałam przytulona do ciebie kilkanaście minut  chciałam by ta chwila trwała jak najdłużej. zawsze w drodze powrotnej  przez cztery godziny słyszałam twój głos  a kładąc się spać  twój delikatny oddech. to było cudowne. zawsze byłeś przy mnie gdy tego potrzebowałam. łączyło nas tak wiele  dzieliło jeszcze więcej  a mimo tego  mogłam powiedzieć  że pochłonęła mnie miłość. ogromna miłość i wielkie uczucie.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

dzieliły nas setki kilometrów, a mimo tego, tak często byłeś przy mnie. gdy wszyscy wokół tłumaczyli mi, że miłość na odległość nie ma sensu, ja wybiegałam z domu, by jak najszybciej znaleźć się na dworcu. to było cudowne uczucie, gdy po kilkugodzinnej podróży wysiadałam z pociągu, a ty witałeś mnie otwartymi ramionami. czasem stałam przytulona do ciebie kilkanaście minut, chciałam by ta chwila trwała jak najdłużej. zawsze w drodze powrotnej, przez cztery godziny słyszałam twój głos, a kładąc się spać, twój delikatny oddech. to było cudowne. zawsze byłeś przy mnie gdy tego potrzebowałam. łączyło nas tak wiele, dzieliło jeszcze więcej, a mimo tego, mogłam powiedzieć, że pochłonęła mnie miłość. ogromna miłość i wielkie uczucie. / notte.

czasami było dobrze. wstawałam rano  szykowałam się do szkoły. zakładałam na twarz maskę  by nikt nie zauważył  że wszystko mi się sypie. udawałam kogoś kim nie jestem. czasem nadchodziły momenty  gdy czekając na przejściu  łzy napływały mi do oczu  a nogi uginały się z bezsilności. czasem nie radziłam sobie do tego stopnia  że uciekając od problemów raniłam najbliższych. nie wiedzieli  że upadłam  staczałam się na dno. zamykając się w swoim pokoju czułam raz ulgę  a raz ból  który rozdzierał mnie na miliony kawałków. to było jak fatum. niszczyło wszystko. mnie  moją rodzinę  najbliższych i podsycało wrogów. pytasz jak się z tego uwolnić  jak uciec? szczerze   nie wiem. od miesięcy tłumaczy mi to wódka.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

czasami było dobrze. wstawałam rano, szykowałam się do szkoły. zakładałam na twarz maskę, by nikt nie zauważył, że wszystko mi się sypie. udawałam kogoś kim nie jestem. czasem nadchodziły momenty, gdy czekając na przejściu, łzy napływały mi do oczu, a nogi uginały się z bezsilności. czasem nie radziłam sobie do tego stopnia, że uciekając od problemów raniłam najbliższych. nie wiedzieli, że upadłam, staczałam się na dno. zamykając się w swoim pokoju czułam raz ulgę, a raz ból, który rozdzierał mnie na miliony kawałków. to było jak fatum. niszczyło wszystko. mnie, moją rodzinę, najbliższych i podsycało wrogów. pytasz jak się z tego uwolnić, jak uciec? szczerze - nie wiem. od miesięcy tłumaczy mi to wódka. / notte.

  mam ochotę na miłość.   haha  powodzenia  mnie już od niej mdli.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

- mam ochotę na miłość. - haha, powodzenia, mnie już od niej mdli. / notte.

może to właśnie na tym polega  że miłość dopada każdego. najpierw pokazuje się z jak najlepszej strony  a później pokazuje drugie oblicze i stwarza mnóstwo problemów. na początku myślisz  że dasz radę  bo przecież kochasz  a tak naprawdę to chore uzależnienie od drugiej osoby  trzyma cię w tym związku. czasem masz dość  ale liczysz na to  że będzie dobrze. nagle wszystko jest takie samo jak wcześniej. miłość mydli ci oczy  bo zawsze chce być w twoim sercu  ale ty nie dajesz rady  czujesz złość  wstręt  nienawiść do drugiej osoby. nie ogarniasz tego uczucia  choć tak bardzo się starasz. miłość dopada każdego. szkoda tylko  że nie można się przed nią bronić.   notte.

notte dodano: 25 stycznia 2012

może to właśnie na tym polega, że miłość dopada każdego. najpierw pokazuje się z jak najlepszej strony, a później pokazuje drugie oblicze i stwarza mnóstwo problemów. na początku myślisz, że dasz radę, bo przecież kochasz, a tak naprawdę to chore uzależnienie od drugiej osoby, trzyma cię w tym związku. czasem masz dość, ale liczysz na to, że będzie dobrze. nagle wszystko jest takie samo jak wcześniej. miłość mydli ci oczy, bo zawsze chce być w twoim sercu, ale ty nie dajesz rady, czujesz złość, wstręt, nienawiść do drugiej osoby. nie ogarniasz tego uczucia, choć tak bardzo się starasz. miłość dopada każdego. szkoda tylko, że nie można się przed nią bronić. / notte.

odpowiadam za to co powiedziałam   a nie za to co zrozumiałeś .

antyteza11 dodano: 25 stycznia 2012

odpowiadam za to co powiedziałam , a nie za to co zrozumiałeś .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć