głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lapaulitka

zaczynałam się zastanawiać  czy osoba  na którą czekam  kiedykolwiek się pojawi.  ale teraz wiem  że warto było czekać bo jesteś tym  na kogo czekałam.

itincludemewhisper dodano: 2 grudnia 2010

zaczynałam się zastanawiać, czy osoba, na którą czekam, kiedykolwiek się pojawi. ale teraz wiem, że warto było czekać bo jesteś tym, na kogo czekałam.

Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę  którą kiedykolwiek przytuliłeś  bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.

Skutkiem prawdziwego szczęścia nie jest uśmiech na ustach  lecz radość w oczach.

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

Skutkiem prawdziwego szczęścia nie jest uśmiech na ustach, lecz radość w oczach.

Czy to nie jest wielka rzecz  znaczyć dla kogoś wszystko?

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

Czy to nie jest wielka rzecz, znaczyć dla kogoś wszystko?

Inspirujesz mnie. Stanowisz dla mnie wyzwanie każdego dnia. Wywołujesz mój uśmiech. Masz moje serce.

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

Inspirujesz mnie. Stanowisz dla mnie wyzwanie każdego dnia. Wywołujesz mój uśmiech. Masz moje serce.

To rodzaj obsesji. Chciała o nim mówić  nie mogła przestać o nim myśleć i WSZYSTKO się Jej z Nim kojarzyło. A kiedy nie mogła o nim opowiadać  siedziała i pisała Jego imię na kartkach.

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

To rodzaj obsesji. Chciała o nim mówić, nie mogła przestać o nim myśleć i WSZYSTKO się Jej z Nim kojarzyło. A kiedy nie mogła o nim opowiadać, siedziała i pisała Jego imię na kartkach.

Są takie dni  kiedy potrzeba Twojego dotyku jest szczególnie dotkliwa.  Mrużę oczy na koci sposób  a ciało prosi się o Twoje dłonie.

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

Są takie dni, kiedy potrzeba Twojego dotyku jest szczególnie dotkliwa. Mrużę oczy na koci sposób, a ciało prosi się o Twoje dłonie.

Budząc się każdego dnia  wyruszasz w drogę. Zasypiając  możesz przeliczyć przebyty kilometry rozmów  zachwytów  kłopotów  rozmyślań. Jeśli każdego ranka wiesz dokąd i dlaczego tam chcesz dotrzeć  czeka Cię radość nienadaremnej drogi

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

Budząc się każdego dnia, wyruszasz w drogę. Zasypiając, możesz przeliczyć przebyty kilometry rozmów, zachwytów, kłopotów, rozmyślań. Jeśli każdego ranka wiesz dokąd i dlaczego tam chcesz dotrzeć, czeka Cię radość nienadaremnej drogi

Zaczynałam się zastanawiać  czy osoba  na którą czekam  kiedykolwiek się pojawi.  Ale teraz wiem  że warto było czekać bo jesteś tym  na kogo czekałam.

kasiekowska dodano: 1 grudnia 2010

Zaczynałam się zastanawiać, czy osoba, na którą czekam, kiedykolwiek się pojawi. Ale teraz wiem, że warto było czekać bo jesteś tym, na kogo czekałam.

ale fajny xd     teksty truskavkova4 dodał komentarz: ale fajny xd ;** do wpisu 1 grudnia 2010
jestem sentymentalną desperatką  która najpierw nawali się i leżąc na trawniku  będzie śpiewać biesiadne piosenki  a później w środku nocy  będzie wchodzić do mieszkania przez balkon  żeby nie obudzić reszty domowników. jednym słowem   nie pokochasz.

abstracion dodano: 1 grudnia 2010

jestem sentymentalną desperatką, która najpierw nawali się i leżąc na trawniku, będzie śpiewać biesiadne piosenki, a później w środku nocy, będzie wchodzić do mieszkania przez balkon, żeby nie obudzić reszty domowników. jednym słowem - nie pokochasz.

pamiętam  kiedy cała zapłakana uciekałam przed Tobą  przez centrum handlowe. wbiegłam do damskiej toalety  a Ty bez chwili zawahania wbiegłeś za mną. dziewczyny wydzierały się na Ciebie  jak niezrównoważone. kazały Ci się wynosić. wyzywając od zboczeńców  groziły ochroną.   nie wyjdę  dopóki mi nie wybacz.   zaczął mnie szantażować.   zapomnij!   krzyczałam  starając się  przekrzyczeć tłum poddenerwowanych kobiet.   w takim razie miłe Panie  trochę sobie tutaj z Wami posiedzę.   powiedział  puszczając oczko do jednej z nich. kobieta poirytowana  zaczęła okładać go swoją torebką.   wynoś się  zboczeńcu!   krzyczała.   widzisz jak się dla Ciebie poświęcam?   spytał  starając się uniknąć kolejnych ciosów. właśnie wtedy wkroczyła ochrona  zawołana przez jedną z oburzonych pań.   pozwoli Pan ze mną.   powiedział wysoki  muskularny mężczyzna  chwytając go pod ramię.   niech Cię zgarną  w końcu zasłużyłeś. za napastowanie i złamane serce.  zaśmiałam się szyderczo.

abstracion dodano: 1 grudnia 2010

pamiętam, kiedy cała zapłakana uciekałam przed Tobą, przez centrum handlowe. wbiegłam do damskiej toalety, a Ty bez chwili zawahania wbiegłeś za mną. dziewczyny wydzierały się na Ciebie, jak niezrównoważone. kazały Ci się wynosić. wyzywając od zboczeńców, groziły ochroną. - nie wyjdę, dopóki mi nie wybacz. - zaczął mnie szantażować. - zapomnij! - krzyczałam, starając się, przekrzyczeć tłum poddenerwowanych kobiet. - w takim razie miłe Panie, trochę sobie tutaj z Wami posiedzę. - powiedział, puszczając oczko do jednej z nich. kobieta poirytowana, zaczęła okładać go swoją torebką. - wynoś się, zboczeńcu! - krzyczała. - widzisz jak się dla Ciebie poświęcam? - spytał, starając się uniknąć kolejnych ciosów. właśnie wtedy wkroczyła ochrona, zawołana przez jedną z oburzonych pań. - pozwoli Pan ze mną. - powiedział wysoki, muskularny mężczyzna, chwytając go pod ramię. - niech Cię zgarną, w końcu zasłużyłeś. za napastowanie i złamane serce.- zaśmiałam się szyderczo.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć