 |
|
to jest taka tęsknota o której on nie ma pojęcia, a moje serce toczy walkę z rozumem. ♥
|
|
 |
|
skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód. ♥
|
|
 |
|
to ja, zazdrosna i zakochana. ♥
|
|
 |
|
sztuką jest mieć wyjebane nawet gdy serce pęka. ♥
|
|
 |
|
chciałabym, żeby było jak kiedyś. że kłócimy się tylko o to kto kogo bardziej kocha. ♥
|
|
 |
|
z twoich brązowych oczu zawsze bił taki blask. taki, który zawsze mnie onieśmielał i przyprawiał o zawroty głowy. ♥
|
|
 |
|
nienawidzę cię za to, że codziennie trzymając mnie za rękę powtarzałeś: nigdy cię nie opuszczę. więc gdzie jesteś, pytam się, gdzie jesteś do cholery? ♥
|
|
 |
|
nieprzemyślane słowa i wszystko legło w gruzach. zamknij oczy, pozwól mi cofnąć czas. ♥
|
|
 |
|
psst! chodź tu do mnie na chwilę. mam dla ciebie propozycję. wejdźmy na te najwyższe drzewo, spędźmy tam cały dzień, zakochajmy się w sobie i bądźmy do końca świata szczęśliwi. co ty na to? ♥
|
|
 |
|
przeciwieństwa się przyciągają, ale miłość to chemia, a nie fizyka
|
|
 |
|
Zauroczył ją. W taki głupi, naiwny, banalny sposób.
|
|
 |
|
Wiesz.. od kilku dni świat mnie po prostu przytłacza. Dowiaduję się rzeczy, przez które najchętniej zabiłabym pół świata. Problemy mam praktycznie wszędzie, o czym tylko nie pomyśle jest źle.. FATALNIE. Wiesz co ja wtedy robię? Zamykam oczy i uśmiecham się. Przypominam sobie, że życie właśnie z tego się składa.
|
|
|
|