 |
|
`Tεn rαp jεst wε mniε, oddαłαm mu sεrcε. Tεn rαp to siłα, dαjε mi moc. ♥
|
|
 |
|
`na rαp wciąż mαm siłę, bo z rαpu płyniε siłαα.
|
|
 |
|
`Rαp prosto z duszy i nigdy tεgo nie zmiεnię.
|
|
 |
|
Zα mojego ziomkα dam uciąć sobie rękę.
milcz lamusie. słowa są zbędne.
ze Mną lub przeciwko? Ty wybierasz.
Jedna pomyłka i będzie afera!
Tu nie ma miejsca dla fałszywych kurew.
Każdy za swoim stoi murem !
|
|
 |
|
Co to kurwa za leszcz, co oczernia bez powodu?
i chce cię widzieć na dnie, bo sam puka w dno od spodu.
Takich jak ty kurwo powinno się ubijać kamieniem.
bez zasad przypałowiec, nie człowiek a rura.
|
|
 |
|
`Nie ufam nikomu,
kocham tylko tych co na to zasłużyli,
Jeszcze nie szeleszczę kasą
tak jak klasą z winyli,
więęc nie przepuszczę żadnej chwili
gdy żyję na kreskę,
W każdą chwilkę wbijam szpilkę
jak pineskę w deskę..`
|
|
 |
|
Na życie mam metodę, co daję wolność i swobodę,
jeśli wiem czego chcę, brnę nie idąc na ugodę;]
|
|
 |
|
a może słucham ciebie, a może mnie to jebie?;]
|
|
 |
|
Na poziomie ziomie, bo inaczej nie wypada. :d
|
|
 |
|
nie wiedziałam kiedy to spadło na mnie , kiedy zagnieździło się w mojej głowie , sercu , słowach czy nawet głupich gestach . Teraz kryję się w każdym moim uśmiechu , podskoku , nawet sposobie chodzenia czy mówienia . Wiesz jak to jest kiedy idąc przez miasto wydaje Ci się , jakby każda pieprzona płyta chodnikowa się do Ciebie uśmiechała ? A Ty jak gdyby nigdy nic , odwzajemniasz ten uśmiech . Wiesz jak to stan ? To stan nieważkości , gdy serce przewyższa siłę rozumu .
|
|
 |
|
ciężko nie wierzyć w coś , co satysfakcjonuje nasze serce .
|
|
 |
|
nic nie koi moich rozbieganych zmysłów , rozszalałych myśli , zagubionych dłoni , rozchylonych warg , bardziej , niż Twoja obecność i Twój zapach , który praktycznie znajduję się już na każdym ubraniu z mojej szafy .
|
|
|
|