 |
|
Jesteś dla mnie wszystkim,czegoś nie rozumiesz?
|
|
 |
|
Kiedyś będzie pięknie, kurwa. Przepięknie będzie.
|
|
 |
|
Najgorsze jest to kiedy nie wiesz czy rozmowa czy może brak jej rozwiąże Twoje problemy. Nie wiesz jak się zachować. Chcesz, aby każda informacja spływała po Tobie bez żadnych uszkodzeń. Opanowałaś tą technikę w połowie, jednak to za mało, bo tamta połowa masz nadzieję, że już dawno będzie za Tobą, i wiesz, że przez pewien czas, chociaż nie wiesz jak długo, nie będzie Cię obchodzić. Wiesz, że z tamtymi problemami poradzisz sobie, właściwie już masz je za sobą, jednak boisz się, że to, że się pojawiły źle wpłynęło na Twoje zachowanie i psychikę i niby wydaje Ci się, że jesteś już odporna, to tylko w połowie masz rację. Jesteś odporna na tego typu problemy, ale na nowe reagujesz nowymi zachowaniami, które nie są takie jakbyś chciała. Jednak to nie martwi Cię aż tak bardzo, boisz się tego, że Twoje zachowania ranią osoby, na których tak bardzo, tak cholernie Ci zależy.
|
|
 |
|
Na wiele rzeczy nie mamy w życiu.wpływu... To co się dzieje,to co się stanie jest ponad naszym wpływem i zasięgiem naszego rozumu. Czasem nie rozumiemy pewnych sytuacji, musimy to zaakceptować, nawet jeśli skutki tego będą dla nas bolesne.
|
|
 |
|
Nie myślałam, ba, nawet nie śniłam o tym, ze wrócisz i dasz mi tyle szczęścia.
|
|
 |
|
Myśli, że mnie zranił. Myśli, że swoim odejściem sprawił, że świat mi się zatrzymał, serce zwolniło do minimum, a oczy już zawsze będą zaszklone łzami. Gówno prawda. Kiedyś, dawno temu, oddałam komuś swoje serce. Zrobiłam to bezmyślnie, od tak na dłoniach podarowałam komuś siebie, bezpowrotnie. I to wtedy życie mi się zatrzymało i coś we mnie umarło. Teraz mogę kochać, mogę mówić, że kocham, mogę być szczęśliwa i śmiać się, ale nikt nie złamie mnie już tak bardzo jak ktoś to zrobił dwa lata temu. Z nikim nie będzie tak bardzo i już nikt nie dostanie tego miana największego skurwysyna, bo nikt nie zrani mnie już tak bardzo jak tamten./esperer
|
|
 |
|
"Najładniejsza jesteś bez makijażu, taka roześmiana i pozytywna. Najbardziej lubię jak przestajesz udawać zimną sukę"-super słowa usłyszane nie od tego faceta, od którego bym chciała./esperer
|
|
 |
|
W natłoku wielkich słów, cichych szeptów, czułych gestów ukołysz mnie do snu, bądź gdy zapomnę jak oddychać znów, gdy patrząc na Ciebie zabraknie mi tchu. / aniusssia
|
|
 |
|
Mimo wszystko chce Cie obok siebie.
|
|
 |
|
"-To mnie wykańcza- powiedziała Juliet- Nie mogę uwierzyć,że znowu muszę się z tobą żegnać. -To już ostatni raz. Potem nie będziesz mogła się ode mnie opędzić.Obiecuje."
|
|
 |
|
Nie, nie zwariowałam, ja tylko nie potrafię, nie wiem, nie umiem tego wyrazić nawet, po prostu wciąż myślę o Tobie i wciąż się boję, a przecież bezsensu, przecież wszystko jest dobrze i mogę nazywać Cię moim, ale nie mogę spać w nocy, ani w dzień , nie mogę jeść, a czasami oddychać i ciągle chodzę pijana, żeby się trochę ogłupić, żeby nie tęsknić, a wtedy mam straszne myśli i zadaję się z dziwnymi ludźmi, żeby tylko nie siedzieć w domu i ciągle mam ochotę leżeć na podłodze i palić i płakać ludziom w słuchawkę i jestem słaba, słaba i słabsza, z każdym dniem coraz bardziej, nie daje rady bez Ciebie, a przecież nie ma Cię tylko na chwilkę, więc przecież wszystko jest dobrze, jesteś, jesteśmy, ciągle to sobie powtarzam, żeby się nie posypać, więc widzisz, ja tylko się zakochałam, więc nie, nie zwariowałam, przynajmniej wciąż sobie to wmawiam.
|
|
 |
|
To mnie zżera, zabija powoli.. i mogłoby się wydawać, że jak nigdy dotąd, jednak to nie prawda, to zawsze tkwiło we mnie i było dla mnie problemem. Próbowałam to sobie jakoś wytłumaczyć, jednak moje tłumaczenia okazały się zwykłymi wymówkami, płytkimi argumentami, które z łatwością można było podważyć. A najgorsze jest to, że nie tylko mi uprzykrza to życie, a przecież całe to zło wychodzi właśnie ze mnie, bo to właśnie ja je buduję w sobie od początku bez końca.
|
|
|
|