 |
Przed nami mnóstwo zakrętów,
Lecz mimo wszystko wciąż wieżę w nas
Przeżyjemy wszystko co dał świat,
Zmagamy się z tym już od lat
Tylko ty i ja na zawsze tak
Synchronicznie razem z falą gnam
Twoje słowa, twoje łzy
Na zawsze będą w sercu mym.
|
|
 |
Za tobą w ogień bym szła,
Moje serce tobie dam
Nikt nie stanie na drodze nam,
Nie da rady zniszczyć nas
Obecność twoja jak tlen,
Bez niego nie obejdzie się
Widzę w twoich oczach ten blask,
Którym onieśmielasz mnie co dnia.
|
|
 |
Patrząc przyszłościowo - widzę nas.
To uczucie jest prawdziwe,
Nie rozdzieli nas.
|
|
 |
Na przekór losu podążać chce,
Wyznaczoną dla nas trasą - byśmy nie zgubili się.
|
|
 |
Jesteś moim życiem.Moim sercem.
|
|
 |
Sama sobie kiedyś wpierdolę za tą naiwność.
|
|
 |
Wątpię w Ciebie, czasem już myślę, że odejdziesz, że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem.
|
|
 |
Jak tak mają wyglądać te szczęśliwe lata nastolatki to pierdolę. Wolę być na emeryturze.
|
|
 |
Chcę obudzić się w innych realiach. Tymczasem dobranoc.
|
|
 |
a dziś Cię kocham o całe wczoraj mocniej .
|
|
 |
bo jeśli nie ma Cię w najtrudniejszych momentach mojego życia, to nic o mnie nie wiesz.
|
|
 |
nic już nie rozumiem i nawet rozumieć nie chce.
|
|
|
|