 |
|
dążyła do perfekcji liczyła na to,że któregoś dnia on powie do swoich kolegów "ona jest idealna"
|
|
 |
|
-zmieniłaś się.. -zmieniłam się? ja nigdy nie byłam sobą. zawsze byłam tą, którą chciałeś żebym była, nawet wbrew własnej woli. byłam twoim ideałem...
|
|
 |
|
Nie wiązałam z Nim jakichś szczególnych nadziei. Wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. Jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedł. Spędzałam z Nim sporo czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się... do Jego obecności w swoim życiu, wiele się od Niego nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. Dziś jest mi smutno bo wiem, że już nigdy nie zobaczę Jego źrenic wpatrzonych w moje. Czasami mi Go brakuje, tak po prostu.
|
|
 |
|
wolałabym być wielką rebeką wciskającą w siebie od rana do nocy tony słodyczy . mieć wielką , spasioną dupę , potężne uda , wielki brzuch , masę pryszczy na twarzy , koślawy nos , zeza i obcięte swoje blond loki . wtedy nigdy nie zwróciłby na mnie uwagi , a ja przynajmniej dziś bym tak nie cierpiała .
|
|
 |
|
świat, to nie facebook. nie wystarczy lubić, tu trzeba kochać.
|
|
 |
|
kruche serce z niedoboru witaminy 'ON'
|
|
 |
|
dwie różne definicje miłości - moja i twoja.
|
|
 |
|
mamo! nie jestem uzależniona od komputera, tylko od osoby, z którą piszę.
|
|
 |
|
uwierz, że po mimo chwilowych złości, nie jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
gdy już myślałam że jest mój, ona złapała go za rękę.
|
|
 |
|
- zgadnij kotku co mam w środku. - płuca? wątrobę? trzustkę? /slowemnieogarniesz
|
|
|
|