 |
|
sugerujesz, że jestem nikim? że nie potrafię poradzić sobie z własnym życiem? i że nie umiem zatrzymać przy sobie osób ważnych? nie masz o mnie pojęcia. nie wiesz jak wielki ból sprawia mi codzienne wstawanie i oglądanie tych samych fałszywych twarzy co dnia. nie masz pojęcia co czuje gdy po raz setny w tym roku wbijam ostre końcówki żyletki w lewą rękę. nie zwijam się już z bólu . tak naprawdę za każdym razem prosze Boga by nie pozwolił mi wbić ostrza zbyt głęboko. bym całkiem przypadkiem nie trafiła na żyłę. a Ty uważasz mnie za zero, kompletne dno. masz racje, może i jest to denne ale ja po prostu tak sobie radze. tak okazuje słabość i rozpacz oraz prośbę o jakąkolwiek pomoc.
|
|
 |
|
Już nie mogę patrzeć na te nastoletnie kurwy z intelektem spod przedszkoli . .
|
|
 |
|
Przez życie z fartem to tylko kwestia podejścia. Ty wbij to sobie w łeb że na porażki nie ma miejsca.
|
|
 |
|
Pożycz mi dystans, ja często tracę nerwy.
|
|
 |
|
A słowa jak brzytwy podcinają gardła w żartach.
|
|
 |
|
Lojalność, szczerość w sercu, prawda w oczach, łzy jak radość nigdy na pokaz.
|
|
 |
|
Dziś lubimy najbardziej, wszystko co nielegalne.
|
|
 |
|
Chcę dać Ci tyle, ile sama nie miałam. Chcę swoim jestestwem uszczęśliwiać Cię, jak żadna inna. Chcę móc rozjaśniać Twój każdy ponury dzień, widzieć te słodkie zmrużone oczy, kiedy się uśmiechasz. Chcę być Twoim oparciem, Twoim wszystkim.
|
|
 |
|
Znów uwierzyć w marzenia, które chcą przyszłość zmieniać. Z każdą chwilą być pewna, że dam radę przetrwać.
|
|
 |
|
Życie nie jest proste. I kopie cię po dupie coraz częściej jeszcze mocniej.
|
|
 |
|
Jedna jest miłość, jedna jest prawda. Bezwzględnie od imion i wskazówek zegarka. Bezwzględnie od czasu zaglądając za horyzont. Ponad tych co dziś kochają, jutro nienawidzą.
|
|
|
|