 |
|
Moje życie znowu się posypało. Nie mam nic, o co warto byłoby walczyć. Nic na czym, by mi zależało. Czuję beznadziejną pustkę./Lizzie
|
|
 |
|
A teraz już tylko każdego dnia patrzę jak sypią mi się resztki znajomości. Ból, bo tracę osoby, które myślałam, że są ze mną szczere. Nie chcę takich ludzi obok. Wolę samotność niż kolejne łzy w oczach po tym, jak znowu okazało się, że któreś ze znajomych mnie okłamało./Lizzie
|
|
 |
|
Czasami czuję okropny ból. Nie radzę sobie z nim, z własnymi myślami. Chciałabym tylko zasnąć i nic nie czuć, przez moment, przez dzień, dwa. Po prostu na dłużej wyłączyć się życia, by móc znowu czerpać z niego radość./Lizzie
|
|
 |
|
Pytanie do Ciebie mam. Czy ten gwiazd blask wciąż to samo wrażenie ma? Pytania dwa. Czy w niebo patrzysz tak, jakbym ja pod nim szła? /just_love.
|
|
 |
|
Znam ludzi, którym w sercach zgasło. Lecz mówią: ciepło nam i jasno, i bardzo kłamią, gdy się śmieją... Wiem, jak ułożyć rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył. /Unknown
|
|
 |
|
Usypiał ją strach. Pod policzek się kładł... Dniem gnał ją przez świat, nocą ziewał jej w twarz. /just_love.
|
|
 |
|
Jeśli raz doświadczyłeś cierpienia, ono już wie jak do Ciebie trafić. / Jodi Picoult
|
|
 |
|
Nie wierzę już, że będzie lepiej. Ewentualnie, lepiej nie mówić. / tonatyle
|
|
 |
|
stoję na balkonie i niszczę sobie głowę wspomnieniami o tobie. / ansomia
|
|
 |
|
Obserwuję jak koleżanki korzystają z życia, zaręczają się, wyprowadzają, mają dzieci. A ja wciąż tkwię w martwym punkcie, prosząc się o wyjście raz na kilka miesięcy, bez mieszkania, partnera i perspektyw. To boli. / tonatyle
|
|
 |
|
Nie czuję już, że ktoś na mnie czeka. Czuję, że zawsze będę już sama, spisana na straty. / tonatyle
|
|
 |
|
Kiedyś mocno wierzyłam w to, że na każdego czeka gdzieś jego druga połówka. Teraz jednak już w to nie wierzę. Obserwując ludzi i własną sytuację wiem, że nie każdy będzie miał to szczęście starzenia się przy osobie, którą mocno kocha. / tonatyle
|
|
|
|