 |
|
`Odeszłaś.. dziś bijesz ból i dumę głęboko, obroniłaś człowieczeństwo, obroniłaś swą godność!`
|
|
 |
|
A Ty mów do mnie mów, moje serce potrzebuje Twych słów.
|
|
 |
|
znasz moje imię , nie moją historię.
|
|
 |
|
Choruję na śmierć. W żyłach lęk krąży zamiast krwi.
|
|
 |
|
A jednak muszę godzić się nieustannie z własnym buntem, rozgniewanym sercem, okaleczonym ciałem, chorą duszą, samotnymi powrotami. Trzeba się z tym pogodzić, bo nie ma innej drogi.
|
|
 |
|
Wszystko wydaje się być pozbawione sensu. Ale gdy jestem z tobą, jest inaczej. Nie wiem dlaczego.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że czekają cię tylko dobre rzeczy. Bo niektórym osobom przytrafia się straszne gówno.
|
|
 |
|
Tamten nie może jej kochać tak jak on, nie może jej wielbić w taki sposób, nie jest w stanie dostrzec jej wdzięcznych ruchów ani tych szczególnych znaczków na jej twarzy. Jakby to tylko jemu było dane widzieć prawdziwy kolor jej oczu i poznawać smak jej pocałunków.
|
|
 |
|
Pozostaje z pustym kieliszkiem w ręku i czymś trudniejszym do napełnienia w środku [...]
|
|
 |
|
daj zdrowie moim bliskim dla mnie tylko trochę siły.
|
|
 |
|
Nie umiem, nie chcę, nie potrafię odciąć się od przeszłości. Skrada się za mną jak cień, nie opuszcza ani na krok. Często wraca pod osłoną nocy, klatka po klatce wyświetla tamte chwile. To nieprawda, że czas leczy rany, on ich nawet nie zabliźnia.
|
|
 |
|
nie chce już o tym wszystkim myśleć. Chce wyjechać, obojętnie gdzie, byle jak najdalej. Chce zapomnieć o wszystkim, chce żyć na nowo. Z nowym scenariuszem, z nowym planem na życie. Chce żeby było już dobrze, bez żadnych rozczarowań, smutku. Czemu tak się dzieje? Ktoś odchodzi, poddaje się bez walki. Ktoś zaczyna wszystko na nowo. Chce jakąś instrukcje, jak żyć, by nie popełniać ciągle tych samych błędów. Nie chce już ranić bliskich, wiedząc , że w każdej chwili może ich zabraknąć. Chce żyć w świecie, w którym co dnia jest coraz lepiej, a nie w takim gdzie życie robi nas w chuja , zabijając marzenia.
|
|
|
|