głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika laandrynkaa

kiedyś to wszystko zrozumiecie   może.

zapatrzonawslonce dodano: 9 sierpnia 2011

kiedyś to wszystko zrozumiecie , może.

chciałabym cofnąć czas o kilka dni i sprawić   by zatrzymał się w miejscu.

zapatrzonawslonce dodano: 9 sierpnia 2011

chciałabym cofnąć czas o kilka dni i sprawić , by zatrzymał się w miejscu.

możemy być szczęśliwi gdziekolwiek.  móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie.

aendezeet dodano: 9 sierpnia 2011

możemy być szczęśliwi gdziekolwiek. móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie.

wróć  tak bez słów  tak po prostu.

jamelia dodano: 9 sierpnia 2011

wróć, tak bez słów, tak po prostu.

'i znowu wszystko powrocilo  znowu powrocilo to co nas laczylo  ta zajebista przyjacielska wiez  znowu spiewalysmy 'WCHODZE ZA WSZYSTKO' patrzac sobie w oczy  przepelnione procentami alkoholu  znowu siedzialysmy w tych pijackich miejscowkach  znowu smialysmy sie z glupot  opowiadajac sobie zycie  znowu wspominalysmy najlepsze boruty  i niezapomniane melanze  to chyba dowod na to ze prawdziwa przyjazn nigdy sie nie konczy  no nie?'

jamelia dodano: 9 sierpnia 2011

'i znowu wszystko powrocilo, znowu powrocilo to co nas laczylo, ta zajebista przyjacielska wiez, znowu spiewalysmy 'WCHODZE ZA WSZYSTKO' patrzac sobie w oczy, przepelnione procentami alkoholu, znowu siedzialysmy w tych pijackich miejscowkach, znowu smialysmy sie z glupot, opowiadajac sobie zycie, znowu wspominalysmy najlepsze boruty, i niezapomniane melanze, to chyba dowod na to ze prawdziwa przyjazn nigdy sie nie konczy, no nie?'

'były nierozłączne  mówiły sobie wszystko  za małolata tańczyły na stolach pijąc czerwoną oranżadę  pokazywały świat na nowo  zostało tak do dziś  i chyba już na zawsze.'

jamelia dodano: 9 sierpnia 2011

'były nierozłączne, mówiły sobie wszystko, za małolata tańczyły na stolach pijąc czerwoną oranżadę, pokazywały świat na nowo, zostało tak do dziś, i chyba już na zawsze.'

boli mnie każde wspomnienie  każda kartka w pamiętniku i każdy wpis tutaj. ale wiesz co boli mnie najbardziej? to że tylko ja się tym przejmuję  a Ty masz na to wyjebane. to że ja mimo tego wszystkiego co się stało nadal kocham Cię jak własną siostrę  mimo że nie jesteśmy w żaden sposób spokrewnione.

jamelia dodano: 9 sierpnia 2011

boli mnie każde wspomnienie, każda kartka w pamiętniku i każdy wpis tutaj. ale wiesz co boli mnie najbardziej? to że tylko ja się tym przejmuję, a Ty masz na to wyjebane. to że ja mimo tego wszystkiego co się stało nadal kocham Cię jak własną siostrę, mimo że nie jesteśmy w żaden sposób spokrewnione.

nic nie rowna sie z tym strachem ze za 2 minuty mozesz dowiedziec sie ze zniszcyzlas sobie zycie..

dyszka94 dodano: 9 sierpnia 2011

nic nie rowna sie z tym strachem ze za 2 minuty mozesz dowiedziec sie ze zniszcyzlas sobie zycie..

Wybacz  że nie noszę platform tylko najki. Wybacz  że nie mam połowy drogerii na mordzie  a jedynie tusz na rzęsach. Wybacz  że nie noszę obcisłych topów  tylko szerokie męskie koszulki. Wybacz  że nie wbijam się w lateksowe leginsy  tylko zakładam baggy. Wybacz  że nie kurwie się na dyskotekach  tylko wybieram domówkę z przyjaciółmi. Wybacz  że nie jestem poukładana  jak dupy liżące się nauczycielom w szkole. Wybacz  że rodzinę i przyjaciół stawiam ponad wszystko. Wybacz  że czasami mam zbyt mocno wyjebane. Wybacz  że mam dziwne fazy  i odchyły. Wybacz  że czasami staram się o rzeczy które nie mając najmniejszego sensu. Wybacz  że czasami sama nie wiem o co mi chodzi. Wybacz  że jestem taka a nie inna.   fuckyeea

namalowanaksiezniczka dodano: 9 sierpnia 2011

Wybacz, że nie noszę platform tylko najki. Wybacz, że nie mam połowy drogerii na mordzie, a jedynie tusz na rzęsach. Wybacz, że nie noszę obcisłych topów, tylko szerokie męskie koszulki. Wybacz, że nie wbijam się w lateksowe leginsy, tylko zakładam baggy. Wybacz, że nie kurwie się na dyskotekach, tylko wybieram domówkę z przyjaciółmi. Wybacz, że nie jestem poukładana, jak dupy liżące się nauczycielom w szkole. Wybacz, że rodzinę i przyjaciół stawiam ponad wszystko. Wybacz, że czasami mam zbyt mocno wyjebane. Wybacz, że mam dziwne fazy, i odchyły. Wybacz, że czasami staram się o rzeczy które nie mając najmniejszego sensu. Wybacz, że czasami sama nie wiem o co mi chodzi. Wybacz, że jestem taka a nie inna. / fuckyeea

wezmę kieliszek czerwonego wina. w za dużym swetrze i papierosem w ręku  siądę na tarasie. zacznę  się skarżyć księżycowi z tego  jakim jesteś sukinsynem.

justi6 dodano: 9 sierpnia 2011

wezmę kieliszek czerwonego wina. w za dużym swetrze i papierosem w ręku, siądę na tarasie. zacznę, się skarżyć księżycowi z tego, jakim jesteś sukinsynem.

Leżała i myślała tylko o nim  wiedziała że już go nie zdobędzie  musi się pogodzić z myślą że on nie zwraca na nią uwagi i nawet nie wie kim ona jest. W końcu udało się jej zasnąć. dokładnie o 07.07 obudził ją pies. Wyszła z nim do parku. Puściła go żeby pobiegał. Nagle jej oczom ukazał się ON. Szedł z jej zwierzakiem. Powiedział   to chyba twój pies?   Uśmiechnął się najpiękniej jak tylko mógł  chyba po to by ją oczarować   yy... taak to mój   odpowiedziała zszokowana całą sytuacją   prawie wpadł pod samochód  domyśliłem się że to twój pies  często z nim tu przychodzisz.   zbliżył się do niej   skąd wiesz  ze często tu bywam?   ehh... przyglądałem Ci się  w sumie to wiele dobrego o tobie słyszałem i.. no..spodobałaś mi się   speszył się. Nic nie mówiąc przybliżyła się do niego  przytuliła i spojrzała mu głęboko w oczy po czym wyszeptała mu prosto do ucha   kocham Cię   uśmiechnął się  pocałował najlepiej jak potrafił i powiedział   Ja Ciebie też. Tym razem miała szczęście. ♥

justi6 dodano: 9 sierpnia 2011

Leżała i myślała tylko o nim, wiedziała że już go nie zdobędzie, musi się pogodzić z myślą że on nie zwraca na nią uwagi i nawet nie wie kim ona jest. W końcu udało się jej zasnąć. dokładnie o 07.07 obudził ją pies. Wyszła z nim do parku. Puściła go żeby pobiegał. Nagle jej oczom ukazał się ON. Szedł z jej zwierzakiem. Powiedział - to chyba twój pies? - Uśmiechnął się najpiękniej jak tylko mógł, chyba po to by ją oczarować - yy... taak to mój - odpowiedziała zszokowana całą sytuacją - prawie wpadł pod samochód, domyśliłem się że to twój pies, często z nim tu przychodzisz. - zbliżył się do niej - skąd wiesz, ze często tu bywam? - ehh... przyglądałem Ci się, w sumie to wiele dobrego o tobie słyszałem i.. no..spodobałaś mi się - speszył się. Nic nie mówiąc przybliżyła się do niego, przytuliła i spojrzała mu głęboko w oczy po czym wyszeptała mu prosto do ucha - kocham Cię - uśmiechnął się, pocałował najlepiej jak potrafił i powiedział - Ja Ciebie też. Tym razem miała szczęście. ♥

Bywa i tak czasami  że z niektórymi problemami zostajemy całkiem sami i nikt nie jest w stanie nam pomóc.

justi6 dodano: 9 sierpnia 2011

Bywa i tak czasami, że z niektórymi problemami zostajemy całkiem sami i nikt nie jest w stanie nam pomóc.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć