 |
|
nie zakochuj sie we mnie, to nie najlepszy pomysł
|
|
 |
|
pożądaj mnie gwałtownie, brutalnie, szybko. pożądaj mnie słodko, namiętnie, z miłością.
|
|
 |
|
pięć godzin Twojej pracy na kolanach, jest czwarta, o dziewiątej muszę wracać, więc skarbie bierz się do roboty, bo czas nas ponagla nie banglasz ze mną, co?
|
|
 |
|
przecież wiesz, że mam problem z tymi dupami, ale żadna z nich nie znaczy nic dosłownie dla mnie, po prostu dobry kit wrzucam dla cip na bajer
|
|
 |
|
zamykam oczy w samotności i otwieram je co rano
|
|
 |
|
jak wbija w Ciebie chuja ziomuś to nie jest kumpel
|
|
 |
|
tylko przy tobie umieram wolniej, ciszej - po ludzku
|
|
 |
|
jestem chora na niemiłość, możesz się zarazić
|
|
 |
|
nie chcę spać, chcę myśleć o tobie
|
|
 |
|
Prostuję się i przeciągam. Odsłaniam szyję. Pora kochać.
|
|
 |
|
Nie słychać, jak ludzie myślą o sobie. Jak w myślach ratują ukochanych. Jak przychylają im nieba, sobie skąpiąc powietrza.
|
|
|
|