 |
|
wpajałem jej: mierz wysoko. strzeliła mi w łeb.
|
|
 |
|
Jest tyle miłości w twym sercu, mała, że późny listopad w lipiec byś zamieniała
|
|
 |
|
dławi mnie tlen, a każdy dzień wymyka się
|
|
 |
|
Człowiek bardzo potrzebuje kogoś, kto go bardzo potrzebuje.
|
|
 |
|
dotyk Twój i niczego już nie jestem pewien
|
|
 |
|
będę miał wszystko albo nic, nie chcę nic pomiędzy
|
|
 |
|
i wiem, że często zadaje ból tobie i uwierz, że bym z tobą w chuj pobiegł
|
|
 |
|
wcale nie bylas mnie warta, uwierz
|
|
 |
|
spal moje zdjecia jak ja wszystko po tobie
|
|
 |
|
ja częściej niż wy jeszcze żyć nie chce, a musze
|
|
 |
|
wstyd się przyznać, że w dalszym ciągu moje wszystko podlega twojej obojętności
|
|
|
|