 |
|
gdy emocje już opadną to stanę z boku, odpalę szluga i poczekam aż opadnie popiół
|
|
 |
|
głośno potrafisz już tylko milczeć
|
|
 |
|
już z wiosny znów jak z bólu krzyczę
|
|
 |
|
kiedy miałem ciebie obok, wtedy czułem, że mam wszystko
|
|
 |
|
nie wiem, co kocham bardziej. ciebie, czy tęsknotę za tobą.
|
|
 |
|
mi choruje dusza na niedobór ciebie
|
|
 |
|
myślę o Tobie, ale ciszej, coraz ciszej...tak, byś nie słyszała, jak zapominam.
|
|
 |
|
Wyłącz mnie. Połącz mnie z niebytem. Byłem złem i mitem. Wyłącznie. Wyłącz mnie.
|
|
 |
|
bądź tak blisko, że w środku
|
|
 |
|
pytasz, czy ja to przeżyłem? nie, ja to umarłem
|
|
 |
|
chciałem Twojego szczęścia i Ty widzisz to pewnie, kończę w częściach, myśląc, że Ty nie widzisz go we mnie
|
|
|
|