 |
|
napisz napisz napisz - codzienna, ta sama modlitwa wieczorna i poranna.
|
|
 |
|
na szafce, tu obok przy drzwiach niedokończona paczka fajek, nasze radio wciąż gra - a ty odchodzisz trzydziesty raz.
|
|
 |
|
Milcz, nie pytaj mnie o jutro, jutro, jak co dzień..
|
|
 |
|
ta historia będzie się po nocach śnić..
|
|
 |
|
czasami mam ochotę wyrzucić telefon przez okno. lub rzucić nim o ścianę. lepiej myśleć, że nie dzwonisz z powodu zepsutego telefonu niż , że o mnie zapominasz`
|
|
 |
|
To nie był pierwszy raz. To był ostatni raz.
|
|
 |
|
chodź ze mną na papierosa, a wszystko Ci wybaczę. zobaczysz !
|
|
 |
|
gdyby cofnąć czas, naprawić każdy zły ruch.
|
|
 |
|
Pragnęła by był. Teraz. Jutro. Zawsze.
|
|
 |
|
Mam ochotę wyrzygać wszystkie wspomnienia i wykrzyczeć Ci w twarz:
Wsadź sobie je w dupę !
|
|
 |
|
kliknęła na 'tak'. nic się nie stało. świat istniał dalej.
|
|
|
|