 |
|
Nie wiedzia艂em, 偶e ta strona jeszcze istnieje i 偶e pami臋tam do niej has艂o. Lubi艂em t膮 spo艂eczno艣膰, ciekawe czy to nowe pokolenie nadal tworzy takie wi臋zi, jak my kiedy艣 tutaj//mr.lonely
|
|
 |
|
Przecie偶 to wida膰. To musi by膰 wida膰. /black-lips
|
|
 |
|
Mamo, przytul mnie, bo znowu wszystko mi si臋 sypie i 艂amie w 艣rodku.
|
|
 |
|
Noc jest jedn膮 z najpi臋kniejszych p贸r jakie mo偶e zaproponowa膰 nam doba.W nocy mo偶na obna偶y膰 swoj膮 dusz臋 i jest to o wiele prostsze ni偶 w 艣wietle dnia,kt贸re otula nas blaskiem s艂o艅ca.Dlatego kochanie je艣li chcesz wiedzie膰 co kryj臋 w 艣rodku, je艣li chcesz wiedzie膰 jaki jestem i co czuj臋,prosz臋 sta艅my w nocy w 艣wietle ksi臋偶yca i czytaj ze mnie jak z otwartej ksi臋gi. Ja wtedy z艂api臋 Ci臋 za d艂onie i przyci膮gn臋 do swojego cia艂a patrz膮c w Twoje oczy. Tej nocy nie b臋d膮 takie same jak zawsze. Blask ksi臋偶yca sprawi, 偶e b臋d膮 one odbija膰 mi艂o艣膰 i uczucie, kt贸re nas 艂膮czy. Po艂o偶臋 Twoj膮 d艂o艅 na mojej klatce piersiowej, by艣 mog艂a poczu膰 bicie mojego serca. Najprawdopodobniej b臋dzie w stanie arytmii, bo przy Tobie zawsze wali jak oszala艂e.P贸藕niej p贸jdziemy gdzie艣 przed siebie,by przywita膰 kolejny nowy dzie艅 z nadziej膮,偶e kolejna noc b臋dzie tak cudowna jak ta.Postaram si臋 sprawi膰 by艣 by艂a najszcz臋艣liwsz膮 kobiet膮 na ziemi.Kochanie,w tak cudown膮 noc nawet takiemu dupkowi jak ja,mo偶e si臋 to uda膰./mr.lonely
|
|
 |
|
Najwi臋kszym moim nieszcz臋艣ciem jest to, 偶e jako pierwsz膮 spotka艂am t膮, kt贸ra powinna by膰 ostatnia.
|
|
 |
|
Nie umiem powiedzie膰 tego, 偶e wci膮偶 jeste艣 dla mnie prawdziwym powietrzem.
|
|
 |
|
"Nie martw si臋 mamo! Wszystko b臋dzie dobrze (...) Przecie偶 wiesz, 偶e nikogo na 艣wiecie nie kocham bardziej od Ciebie..." Marek H艂asko
|
|
 |
|
"W sumie to chuj z tak膮 mi艂o艣ci膮. Id臋 spa膰."
|
|
 |
|
Chc臋 spija膰 s艂owa mi艂o艣ci z Twoich warg. Chc臋 ko艂ysa膰 Ci臋 do snu w ch艂odn膮 noc i sprawi膰, by koszmary odesz艂y w chwili, kiedy jestem przy Tobie. Chc臋 prowadzi膰 Ci臋 za r臋k臋 nie patrz膮c na innych, podziwiaj膮c jedynie widoki 艣wiata, kt贸ry przemierzamy. Chc臋 przytula膰 Ci臋 do swojego serca tak mocno, by艣 czu艂a jego bicie i nap臋dza艂a krew w 偶y艂ach. Chc臋 pi膰 z Tob膮 herbat臋 i rozmawia膰 o czasach dawno zapomnianych, kt贸rych u艂amki wspomnie艅 zakodowane s膮 gdzie艣 w k膮cikach naszych g艂贸w. Chc臋 m贸wi膰 Ci, 偶e zostan臋 z Tob膮 na zawsze, chc臋 to samo s艂ysze膰 od Ciebie i malowa膰 tym samym u艣miechy na naszych twarzach. Chc臋 by膰 dla Ciebie kim艣, o kim b臋dziesz wspomina膰 w najgorszych chwilach z my艣l膮, 偶e gdybym by艂, by艂oby o wiele lepiej. Chc臋 da膰 Ci si臋 zapami臋ta膰 najlepiej jak potrafi臋, by艣 s艂ysz膮c gdzie艣 w t艂umie moje imi臋, u艣miecha艂a si臋 na my艣l o mnie i o tym, 偶e by艂em dla Ciebie kim艣 wyj膮tkowym. Chc臋 by膰 przy Tobie nawet wtedy, kiedy nie b臋dziesz chcia艂a, chc臋 Ci臋 kocha膰, wi臋c pozw贸l mi./mr.lonely
|
|
 |
|
Nie umiem o nim my艣le膰 , u偶ywaj膮c wznios艂ych s艂贸w i bogatych metafor. My艣l臋 o nim jak o powietrzu, kt贸re zawsze jest i bez kt贸rego nie mog艂abym istnie膰. My艣l臋 o nim jak o lesie, kt贸ry uspokaja i daje schronienie. My艣l臋 o nim jak o trawie, kt贸ra rann膮 ros膮 艂agodzi zszargane nerwy. My艣l臋 o nim jak o kawie, kt贸ra uspokaja. My艣l臋 o nim, jak o wietrze, kt贸ry przenika ca艂膮 moj膮 dusz臋. My艣l臋 o nim jak o ksi膮偶ce, kt贸r膮 chc臋 czyta膰 ka偶dego dnia. My艣l臋 o nim, jak o s艂o艅cu, kt贸re czyni dzie艅 lepszym. My艣l臋 o nim jak o drodze, kt贸ra musz臋 przeby膰.聽 My艣l臋 o nim. My艣l臋 o nim w ka偶dej my艣li, kt贸ra tworzy moja g艂owa.聽 My艣l臋 o nim. /black-lips
|
|
|
|