 |
|
Boję się wyjść z domu. Gdzieś jechać. Przecież mógłbyś na mnie czekać. I co wtedy? Nie chcę przeżywać tego więcej. Chcę żebyś zniknął. Żebyś szedł sobie i wrócił trzeźwy uśmiechnięty. Chciałbym wtedy Cię przytulić i powiedzieć jak bardzo Cię takiego kocham. Ale teraz siedzisz tam, pijany. Wyżywasz się na każdym kto jest blisko Ciebie. Na mamie. Na siostrach. Na mnie. Idź sobie, proszę. Wytrzeźwiej. Wróć. Bądź.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię. Tak cholernie bardzo. Twoje przepite oczy wywołują u mnie efekt wymiotny. Tak bardzo się boję. Boję się leżeć na łóżku w swoim łóżku. Boję się przejść do łazienki. Boję się iść do kuchni zrobić sobie kolację. Boję się słuchać muzyki w domu. Boję się, że zauważysz, że jestem blisko Ciebie i przyjdziesz do mnie. Jak można bać się przebywać we własnym domu? Czy to normalne? Przecież dom powinien być oazą spokoju i bezpieczeństwa. Boję się zasnąć. Przecież każdej chwili mógłbyś przyjść, obudzić mnie uderzeniem swojej ręki i kazać mi zejść na dół. Przecież mógłbyś znowu przyczynić się do mojego cięcia. Przecież mógłbyś sprawić mi taki cholerny ból. cdn
|
|
 |
|
I nagle ku mojemu zdziwieniu nie poczułam nic. Żadnego bólu, czy piekących łez w kącikach oczu. Nic. zupełnie nic.
|
|
 |
|
To było płytkie, kruche, udawane,
No a życie jest szybkie, więc już pozamiatane,
|
|
 |
|
Nosiłam w sercu nas, Twoją na zdjęciu twarz, ale dziś to nieważne, bo sens już zgasł.
|
|
 |
|
Mam najzajebistszego mężczyznę na świecie. ♥ //forget_u
|
|
 |
|
Tato! Przestańcie się czepiać. Kocham Go. Jesteście w tym wieku, że powinniście zrozumieć. Może nie wiecie, ale macie obowiązek być mu wdzięczni, bo dzięki niemu żyję. To przez niego nabrałam ponownie chęci do życia. //forget_u
|
|
 |
|
Czarny nie pasuje mi do bladej karnacji. Na szczęście w worku nie będzie widać twarzy. //forget_u
|
|
 |
|
całokształt uczuć zawarty w słowach, kolejne linijki wersów przesiąknięte wczorajszymi łzami. wiesz.. ten pominięty ból, wraz z wewnętrzną tęsknotą, każdego dnia coraz silniej rozrywa klatkę piersiową. / endoftime.
|
|
 |
|
teraz już wiem, że każde z nas, z czasem po prostu pogubiło się w labiryncie złudzeń, w tej stercie obietnic, będących kiedyś podstawą tego co budowaliśmy, jakby fundamentem każdego z uczuć pozwalającym przetrwać. / endoftime.
|
|
 |
|
-Odpowiedzi zaznaczamy ptaszkiem -Proszę pani, a jak dziewczyny mają zaznaczać ?
|
|
|
|