 |
Ludzie mówią że nie lubisz jak jaram , ale ja chce trochę relaksu zanim powiesz mi nara ostatecznie wiem że nic nie trwa wiecznie jak chcesz mnie wkurwic to robisz to skutecznie...
|
|
 |
''ŻYJ SPOKOJNIE, NIECH CI SIĘ WIEDZIE I NIE ROZMAWIAJMY DZISIAJ BO NIE WIEM CO MAM POWIEDZIEĆ''
|
|
 |
Jestem wyczerpany dzisiaj, tylko muzyka -porozmawiam z nią i zasypiam, opowiem co u mnie słychać, kawałek życia, czyli rozmowy przy paru piwach.
|
|
 |
Boję się, że się z ciebie nie wyleczę, że do końca życia będę porównywał wszystkich do ciebie, że za każdym razem gdy usłyszę tę-piosenkę-co-to-mi-się-kojarzy-dobrze, że zawsze w mojej głowie będziesz ty. Kiedyś chciałem, dzisiaj nie chcę. A ty wciąż tkwisz. Ty tkwisz, a ja chcę spać.
|
|
 |
Jestem obojętny moje ego nie lubi się ze słowem smutek
Może dlatego tak trudno naprawia mi się to co jest dobrze zepsute
|
|
 |
Powiedziałem parę zbyt łatwych słów
parę zbyt trudnych
wiem ile można zepsuć w ułamek sekundy
Jestem sumą kilku przeżyć i rozkmin
A wszystko co mam to tylko zbiegi okoliczności
|
|
 |
Cały ten świat jest kurewskim oszustwem,
rozsypujesz szczęście na potłuczonym lustrze.
|
|
 |
A los to sędzia, który w końcu skaże na nicość i ciebie i mnie,
Bo każdy z nas ma motyw, żeby w końcu zabić czas snem.
|
|
 |
Chcę Ci się śmiać w twarz, już nie obchodzi nas żadna ze spraw.
Strach już nie dogoni nas.
|
|
 |
Nic się nie liczy naprawdę, życie to parę chwil
I dużo łatwiej zgasić je niż zapałkę
A my cackamy się jak z jajkiem lub igramy z nim
Zamiast żyć – i tak będzie co ma być - jutro
Mówi się trudno – wszystkich nas i tak przysypie piach
Po co tracić nawet jeden dzień z życia na życie kłótnią
Z kimś – kto jest dla nas tą drugą połówką? – szkoda dnia
|
|
 |
Ale nie umiem żyć w ten sposób.
Czuje znowu coś i tęsknię za zapachem jej włosów.
Mimo tarć i sporów chyba czuję, że ona to ta.
Nie chcę wierzyć, że wrócę na tarczy znowu jutrzejszego dnia.
|
|
 |
Już kilka razy zaczynałem od zera skąd mam brać pewność, że to skończy się inaczej teraz?
|
|
|
|