 |
|
Wspinasz się do szczytu jak pająk po lustrze, nie widzisz końca, tylko samą siebie.
|
|
 |
|
Borykając się z przeszłością zapominamy o przyszłości.
|
|
 |
|
Rozbite marzenia, jak czerwony lizak, który upuściła naiwna dziewczynka. Chcąc go podnieść, rozleciał się cały. Został tylko patyczek w rączce. Zostały już tylko plany na przyszłość.
|
|
 |
|
Jest jeszcze biała nadzieja, na czarnym tle życia. Ona jest światłem, wiarą, miłością. Z ponurym uśmiechem - lustrzane odbicia.
|
|
 |
|
Nie odejdę na zawsze - daleko mi jeszcze do tego, ale to co było już nie powróci. I to bardzo boli.
|
|
 |
|
Paraliżuje to moje ciało, gdy pomyśle, że mnie tu nie będzie, że będę gdzie indziej i nie będę już mogła tak szwendać się bez celu po tej całej "dolinie"...
|
|
 |
|
A moje życie zamknie za mną kolejne drzwi, spali kolejny most. Nie ma tego co było, nie ma tego co miało być. Czas się nie zatrzymuje, a ja biegnę dalej przez ścieżkę mojego fatum.
|
|
 |
|
Czymże byłaby miłość, gdyby rozum nie oszalał, a serce nie zakuło? Czymże byłoby życie bez miłości? Tylko szarym dniem, niosącym pustke odbijającą się od nas echem.
|
|
 |
|
Imponował mi . Był taki męski , a jednocześnie pod skórą prawdziwego mężczyzny , krył chłopca lubiącego przytulanie .
|
|
 |
|
Każdy w sobie prowadzi wojnę. To od nas samych zależy jak się zakończy.
|
|
 |
|
Oni mnie nie znają, a zaczęli już zapewne oceniać.
|
|
|
|