 |
|
Zmęczone oczy obserwują świat przez pryzmat
łez dystans, ludzki spokój, chociaż w sercu bitwa.
|
|
 |
|
człowieku, ja rapsy czytam jak lekture fuck off w strone ludzi którzy uważają rap za bzdure
|
|
 |
|
Ty mówisz, że lubisz życie, pieprzony marzyciel, ja nie marze marzeń, wprowadzam je w życie
|
|
 |
|
'Daj mi dłoń, pierwsza wyciągnij rękę,dotknij skroń, zobacz jak pulsuje serce,pierdol wszystko, bo co będzie to będzie i daj mi nadzieję, zanim kurwa odejdziesz.'
|
|
 |
|
dziś w swiecie spotykam tylko brudne i zepsute serca, ja potrzebuję czułości a to mnie nazywają miłosci morderca
|
|
 |
|
ból to tylko przejsciowe uczucie, dasz radę z nim tylko wtedy kiedy masz siłe trwac w tym trudzie.
|
|
 |
|
zastanawiam się czy Ty przypadkiem nie masz licencji na skurwysyństwo. nie masz wnętrza, Ty masz wnętrzności. a ja głupia chciałam, żebyś przy mnie po prostu był. zawsze. jak kac po każdym piciu.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
|
|