głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kropelkamilosci

uwielbiałam się z tobą kłócić  chodzić w twojej bluzie  zasypiać na ramieniu  bić bez powodu . czułam się twoją małą dziewczynką  bezpieczną i szczęśliwą . a gdy obdarzałeś mnie tym swoim łobuzerskim uśmiechem  wiedziałam  że jesteś tym jedynym  pierwszym  któremu oddałam serce .

twojaprzytulankax3 dodano: 26 marca 2012

uwielbiałam się z tobą kłócić, chodzić w twojej bluzie, zasypiać na ramieniu, bić bez powodu . czułam się twoją małą dziewczynką, bezpieczną i szczęśliwą . a gdy obdarzałeś mnie tym swoim łobuzerskim uśmiechem, wiedziałam, że jesteś tym jedynym, pierwszym, któremu oddałam serce .
Autor cytatu: ansomia

Nie miał pojęcia co jej powiedzieć.Dookoła narastała coraz większa cisza. Żaden dźwięk nie dobiegał spoza drzwi. Ta cisza była nie do wytrzymania.Jakby pokój był zupełnie pusty. Zapukał. Nie było odpowiedzi. Kiedy trzecie pukanie nie doczekało się żadnej reakcji  nacisnął klamkę. Drzwi uchyliły się bezgłośnie. Siedziała na łóżku w pokoju oświetlonym jedynie przez światło wpadające szparami między zasuniętymi zasłonami.Odwrócona tyłem do drzwi obejmowała się ramionami  jakby chciała się ogrzać.Wolno podszedł do łóżka. Nie odwróciła się i nie powiedziała ani słowa  kiedy pod jego ciężarem lekko zaskrzypiała podłoga. Zawahał się a potem obszedł łóżko i stanął tak  by widzieć jej twarz.Wstrzymał oddech  aż zabolało. Nie było w niej nic z dziewczynki. Twarz  bez śladu dawnych rumieńców  znaczyły ból i cierpienie. Oczy pozbawione były życia.Siedziała zastygła w bezruchu  jakby każdy oddech sprawiał ból  a życie stało się niewysłowioną męką..

elcia18 dodano: 23 marca 2012

Nie miał pojęcia,co jej powiedzieć.Dookoła narastała coraz większa cisza. Żaden dźwięk nie dobiegał spoza drzwi. Ta cisza była nie do wytrzymania.Jakby pokój był zupełnie pusty. Zapukał. Nie było odpowiedzi. Kiedy trzecie pukanie nie doczekało się żadnej reakcji, nacisnął klamkę. Drzwi uchyliły się bezgłośnie. Siedziała na łóżku w pokoju oświetlonym jedynie przez światło wpadające szparami między zasuniętymi zasłonami.Odwrócona tyłem do drzwi,obejmowała się ramionami, jakby chciała się ogrzać.Wolno podszedł do łóżka. Nie odwróciła się i nie powiedziała ani słowa, kiedy pod jego ciężarem lekko zaskrzypiała podłoga. Zawahał się,a potem obszedł łóżko i stanął tak, by widzieć jej twarz.Wstrzymał oddech, aż zabolało. Nie było w niej nic z dziewczynki. Twarz, bez śladu dawnych rumieńców, znaczyły ból i cierpienie. Oczy pozbawione były życia.Siedziała zastygła w bezruchu, jakby każdy oddech sprawiał ból, a życie stało się niewysłowioną męką..

Oczywiście  że się spotykali  tyle że byli to albo on z kolegą  albo ona z koleżanką  albo odwrotnie. Nigdy jednak on i ona nie spędzali czasu wolnego razem. Taka sytuacja trwała prawie dwa tygodnie. Co to dało? Chyba jedynie to  że teraz nie słychać już było żądnych kłótni. Nadal jednak nie udawało się ich pogodzić  a co tu dopiero mówić o tęsknocie   a każde nawet napomknienie o jednym w obecności drugiego kończyło się na:   Czy możecie nie rozmawiać o tym pojebie  tej histeryczce w mojej obecności? . Zamiast więc skupić się na połączeniu jej i jego w parę  celem numer jeden było sprawienie  aby znów stali się przyjaciółmi

elcia18 dodano: 23 marca 2012

Oczywiście, że się spotykali, tyle że byli to albo on z kolegą, albo ona z koleżanką, albo odwrotnie. Nigdy jednak on i ona nie spędzali czasu wolnego razem. Taka sytuacja trwała prawie dwa tygodnie. Co to dało? Chyba jedynie to, że teraz nie słychać już było żądnych kłótni. Nadal jednak nie udawało się ich pogodzić (a co tu dopiero mówić o tęsknocie), a każde nawet napomknienie o jednym w obecności drugiego kończyło się na: " Czy możecie nie rozmawiać o tym pojebie/ tej histeryczce w mojej obecności?". Zamiast więc skupić się na połączeniu jej i jego w parę, celem numer jeden było sprawienie, aby znów stali się przyjaciółmi

Żyję. Mam swój kawałek świata jak Ty. Tu gdzie przeplata się uśmiech  smutek  wiara i łzy. Tu gdzie staram się być nikim więcej niż jestem. Pozy dla pozorów zaliczam do przestępstw I niekoniecznie jaram się tym  co podsuwa mi wzrok.'

elcia18 dodano: 23 marca 2012

Żyję. Mam swój kawałek świata jak Ty. Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. Tu gdzie staram się być nikim więcej niż jestem. Pozy dla pozorów zaliczam do przestępstw I niekoniecznie jaram się tym, co podsuwa mi wzrok.'

powiedz mi  na czym to wszystko polega? na olewaniu siebie i czekaniu na to  kto pierwszy się odezwie? na kilku smsach i paru spotkaniach? na samych słowach? nie masz czasu? ciągle jesteś gdzieś  dla kogoś. ale nie dla mnie. zrezygnuj z czegoś. nawet jeśli tym czymś miałabym być ja. nie chcę kolejnej fikcji. to czyny świadczą o nas  kocie. więc zastanów się czym jest dla ciebie  ten pożal się Boże  związek. decyduj.

elcia18 dodano: 23 marca 2012

powiedz mi, na czym to wszystko polega? na olewaniu siebie i czekaniu na to, kto pierwszy się odezwie? na kilku smsach i paru spotkaniach? na samych słowach? nie masz czasu? ciągle jesteś gdzieś, dla kogoś. ale nie dla mnie. zrezygnuj z czegoś. nawet jeśli tym czymś miałabym być ja. nie chcę kolejnej fikcji. to czyny świadczą o nas, kocie. więc zastanów się czym jest dla ciebie, ten pożal się Boże, związek. decyduj.

Doceń to co powiem Ci dziś  żaden z facetów na calutkim świecie nie usłyszał ode mnie takich słów. Milczał. Czułam łzy  które władały mymi tęczówkami  kaleczyły źrenice  me dłonie drżały mimowolnie  a usta szeptały monolog. – Kocham Cię. Nigdy nie czułam tak silnego uczucia. Pierwsza miłość jest nieporównywalna do tej drugiej. Wydaje mi się  że każda kolejna jest silniejsza. Czekałam na Ciebie  mimo cierpień  strachu. Boję się porażki. Wiesz z czym to się wiąże? Z utratą Ciebie Aniołku. Bez Twojego uśmiechu nie wytrzymam. Rozluźniłam emocjonalną smycz  przytuliłam go  jego policzki stały się mokre. Wiedziałam  że czuje to co ja.

elcia18 dodano: 23 marca 2012

Doceń to co powiem Ci dziś, żaden z facetów na calutkim świecie nie usłyszał ode mnie takich słów. Milczał. Czułam łzy, które władały mymi tęczówkami, kaleczyły źrenice, me dłonie drżały mimowolnie, a usta szeptały monolog. – Kocham Cię. Nigdy nie czułam tak silnego uczucia. Pierwsza miłość jest nieporównywalna do tej drugiej. Wydaje mi się, że każda kolejna jest silniejsza. Czekałam na Ciebie, mimo cierpień, strachu. Boję się porażki. Wiesz z czym to się wiąże? Z utratą Ciebie Aniołku. Bez Twojego uśmiechu nie wytrzymam. Rozluźniłam emocjonalną smycz, przytuliłam go, jego policzki stały się mokre. Wiedziałam, że czuje to co ja.

szliśmy wąskimi alejkami wtuleni w siebie   ktoś obcy mógłby pomyśleć że jesteśmy parą .   w sumie to poprosiłem Cię o spotkanie żeby Ci coś powiedzieć .   rzucił odpalając papierosa .   co takiego?   zapytałam wyciągając mu z ręki szluga i rzucając go pod nogi .   co takiego? że ciągle o Tobie myślę   chciałbym mieć Cię ciągle przy sobie   uwielbiam z Tobą rozmawiać   uwielbiam Twój uśmiech   uwielbiam widzieć Cię szczęśliwą   kocham Cię po prostu .   syknął . milczałam   chciałam powiedzieć że czuję do niego dokładnie to samo ale nie dałam rady   podeszłam tylko bliżej niego   stanęłam delikatnie na palcach i lekko musnęłam jego wargi .   też Cię kocham .   wyszeptałam i wtedy pierwszy raz od dwóch dni zobaczyłam uśmiech na Jego twarzy .

elcia18 dodano: 23 marca 2012

szliśmy wąskimi alejkami wtuleni w siebie , ktoś obcy mógłby pomyśleć że jesteśmy parą . - w sumie to poprosiłem Cię o spotkanie żeby Ci coś powiedzieć . - rzucił odpalając papierosa . - co takiego? - zapytałam wyciągając mu z ręki szluga i rzucając go pod nogi . - co takiego? że ciągle o Tobie myślę , chciałbym mieć Cię ciągle przy sobie , uwielbiam z Tobą rozmawiać , uwielbiam Twój uśmiech , uwielbiam widzieć Cię szczęśliwą , kocham Cię po prostu . - syknął . milczałam , chciałam powiedzieć że czuję do niego dokładnie to samo ale nie dałam rady , podeszłam tylko bliżej niego , stanęłam delikatnie na palcach i lekko musnęłam jego wargi . - też Cię kocham . - wyszeptałam i wtedy pierwszy raz od dwóch dni zobaczyłam uśmiech na Jego twarzy .

a gdybyś miał wybierać między mną   a tą plastikową sknerą   wybierz ją . nikt tak nie lepi się do ciebie   jak jej tłusty błyszczyk z biedronki w przecenie .

elcia18 dodano: 23 marca 2012

a gdybyś miał wybierać między mną , a tą plastikową sknerą , wybierz ją . nikt tak nie lepi się do ciebie , jak jej tłusty błyszczyk z biedronki w przecenie .

z góry na dół  jak z jedenastego piętra  ty znasz to uczucie pękniętego serca.  O.S.T.R

szczaw1607 dodano: 23 marca 2012

z góry na dół, jak z jedenastego piętra, ty znasz to uczucie pękniętego serca.| O.S.T.R

Wybacz skarbie  ale nie mam ochoty na Twoje słodkie sms'y i wielkie powroty.    mayybe

szczaw1607 dodano: 23 marca 2012

Wybacz skarbie, ale nie mam ochoty na Twoje słodkie sms'y i wielkie powroty.--->mayybe

a gdybys mial wybierac miedzy mna  a ta plastkiowa sknera  wybierz ja. nikt tak nie lepi sie do ciebie  jak jej tlusty blyszczyk z biedronki w przecenie

szczaw1607 dodano: 23 marca 2012

a gdybys mial wybierac miedzy mna, a ta plastkiowa sknera, wybierz ja. nikt tak nie lepi sie do ciebie, jak jej tlusty blyszczyk z biedronki w przecenie

mikela     Gdzie podziały się te czasy   kiedy wracaliśmy do domu z spodniami zielonymi od trawy   poobijanymi nogami i wymówką  że byliśmy dłużej   bo inni też byli?

szczaw1607 dodano: 23 marca 2012

mikela--- Gdzie podziały się te czasy , kiedy wracaliśmy do domu z spodniami zielonymi od trawy , poobijanymi nogami i wymówką ,że byliśmy dłużej , bo inni też byli?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć