 |
Taki głupi wiek, że ni tu zwierzyć się mamie, ni tu się najebać.
|
|
 |
- tak naprawdę w głębi duszy jestem czułą, miłą, spokojną osobą. - na serio? - nie, spierdalaj.
|
|
 |
-jak powiedzieć, że nie chce już z nią być? -zostałem wegetarianinem i odstawiłem pasztety .
|
|
 |
- Postaw się na moim miejscu. - Sorry, nie umiałabym być taką szmatą jak ty.
|
|
 |
dzień dobry, przed tobą kolejny chujowy dzień.
|
|
 |
z tego szczęścia to aż wyjebałam się na chodniku.
|
|
 |
dasz rade, jeśli wzniesiesz się ponad syf.
|
|
 |
czasami trzeba oddzielić na co ma się wyjebane, a co trzeba ratować.
|
|
 |
To co mówisz jest piękne, może dokończysz to za drzwiami?
|
|
 |
Łzy - najlepszy płyn do demakijażu.
|
|
 |
- jak masz na imię? - sraczka. - o, rzadkie imie.
|
|
 |
mam ochotę zajebać ci liścia zawsze kiedy mówisz 'wiem co czujesz'. właśnie że gówno wiesz. nie wiesz ile nocy nie przespałam, nie wiesz ile łez wypłakałam, nie wiesz co mam w głowie za każdym razem gdy ktoś wypowiada jego imię. nie wiesz jak się czuję kiedy on stoi obok mnie a ja nie mam prawa go przytulić żeby czasem ta jego kurwa nie wydrapała mi oczu swoimi tipsami. chuja o mnie wiesz
|
|
|
|