 |
obiecałam sobie nie płakać.
kolejna niedotrzymana obietnica.
|
|
 |
uważaj o czym marzysz, marzenia lubią obracać się przeciwko Tobie.
|
|
 |
pod niebem czarno-białym, ludzie są wyjęci z szarych stron.
|
|
 |
tak tak, żałosne dziecko z problemami, pragnące akceptacji..
|
|
 |
trzech smutków nie zrównoważą trzy radości.
|
|
 |
chciałabym byś uścisnął moją dłoń i zapewnił, że wrócisz, że będzie dobrze, że powiesz -Niunia uśmiech proszę.
|
|
 |
odsprzedałabym duszę diabłu byś był tu ze mną, choć przez chwilę.
|
|
 |
jeszcze długo wśród tłumu będę szukać Twojego cienia..
|
|
 |
jeszcze długo będę odwracać głowę na dźwięk Twojego imienia.
|
|
 |
same poszarpane strzępki moich rozmyślań na chorym podłożu.
|
|
 |
nad własne szczęścia przedkładam tylko Twoje.
|
|
 |
dobranoc, obudź mnie kiedy mnie pokochasz...
|
|
|
|